Teraz jest 19 lip 2024, 15:43




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 502 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 34  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 paź 2007, 09:31 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2006, 20:13
Posty: 1487
Podpowiedź godna tematu(Czy Gliwice to nieznana kolonia Zawiercia?). Mamy coś od południa.Właściciel kopalni węgla brunatnego z Ciągowic wydobywał węgiel również na gruntach należących do Kolei Warszawsko Wiedeńskiej i do ... Pomrożyc.
Co roku PTTK i TMZZ organizują wycieczkę rowerową szlakiem kopalni węgla brunatnego. Szlak wycieczki prowadzi tędy co trza a nie tym szlakiem co trzeba.
Od zachodu i od wschodu cisza.


Ostatnio edytowano 15 paź 2007, 19:29 przez mlody, łącznie edytowano 1 raz

Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2007, 13:03 

Dołączył(a): 20 wrz 2007, 09:48
Posty: 427
Lokalizacja: Gliwice
Gliwice są raczej zakłodnickie niż zawierciańskie :wink:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2007, 16:12 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2006, 20:13
Posty: 1487
Czyżby "biały kruk" szykował się do odlotu. Z Gliwicami jako kolonią Zawiercia to był żart
ale nie bez związku z zagadką. Zastanawia brak postów od forumowiczów z Zawiercia.
Jest tu po pierwsze wielu ....
Po drugie jest tu wielu...
Po trzecie tu jest wielu...
Historia jest tylko jedna.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2007, 16:56 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 maja 2007, 12:30
Posty: 3881
Lokalizacja: Pilica
Jak pisałem nie jestem specjalista od spraw zawierciańskich ale widzę,że na liście nie ma Borowego Pola.Przyznaję jednak,że nie mam pojęcia od kiedy jest ono częścią Zawiercia. Trzeba by pogrzebać w literaturze problem tylko w tym którym książkom wierzyć? p.s. spotkałem się z informacją [napisaną w książce] że prawa miejski Zawiercie otrzymało 19 czerwca 1915. Nie znam oficjalnych dokumentów na ten temat ale może odpowiedni akt uchwalono 19 czerwca a ogłoszono formalnie czy też wszedł w życie 1 lipca?


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 paź 2007, 09:26 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2006, 20:13
Posty: 1487
Będzie troszkę dłużyzny ale warto.
W tekście, którego fragment cytowałem , wcześniej jest napisane iż dzielnice wymienione w poście ukształtowały się w 1915 roku. Tymczasem kamienie wyorane na polach tych istniejących już w średniowieczu wsi są o wiele starsze niż najstarsza zawierciańska kamienica. To jest może "tylko" niezręczność.
Obszar miasta Zawiercie w 1915 roku był stosunkowo niewielki i został wydzielony z części gminy Kromołów.
Od zachodu granice miasta w połowie pokrywały się z obecna granicą z Porębą.
Od południa na wysokości lini kolejowej do Ogrodzieńca ( z gminą wówczas Rokitno Szlacheckie). Napis na mapce , o której wspominał ZAM, to średniowieczny relikt nieznany piszącym o przeszłości Zawiercia. Już nieaktualny w momencie powstawania miasta ale pojawia się to dosyć często w przypadku innych dzielnic Zawiercia.
Od wschodu granica z gminą Kromołów która najdalej przebiegała na wysokość huty Zawiercie najdalej znana ulica to ul.Polska( przypomnę spór z okresu międzywojennego o podatki, gdzie właściciele huty po przeanalizowaniu wysokości daniny, dostrzegając różnicę w w wysokości obciążeń przestali płacić je do kasy miejskiej i odprowadzali do gminnej Kromołowa - chodziło o podatek gruntowy). Pytanie co byłoby dzisiaj, gdyby istniała dalej gmina Kromołów, w której granicach znajdowałby się największy zakład produkcyjny Zawiercia? Przyłączenie innych wsi np. Żerkowic , Karlina oraz pozostałych nie było uzasadnione gospodarczo w żaden sposób( dzisiaj oceniam jako jeden z większych błędów historii regionu i odczuły to te rolnicze dzielnice po wejściu do Uni- chodziło głównie o to aby włodarz Zawiercia nie był naczelnikiem tylko prezydentem). Na wysokości Blanowic granica miasta przebiegała w okolicach ul Krzywej ( ostatnia nazwa ulicy jeszcze w 1939 roku).
TOM napisal słusznie o Kosowskiej Niwie." Papiery" o przeszlości Mrzygłodu nie są zbyt mocne a luki z I Wojny Światowej dotyczą wszystkich miejscowości i do końca nie jestem przekonany o dacie zmiany w 1918 roku. Statystyki o liczbie ludności z 1916 oraz 1921 wskazywałyby, że Mrzygłod wcześniej juz nie należał do Poręby. Marciszów należal w 1915 roku jak również później do gminy Poręba Mrzygłodzka.
ALKOSANDER wyłowił brak w cytowanym wykazie Borowego Pola. Nie znalazło się ono w spisie nie na skutek wiedzy autora spisu lecz przez niedopatrzenie( chociaż kto to wie).
Teraz najważniejsze.
Wszystkie pisane historie powstania miasta brzmią jednakowo. Zaczynają się one tak.
"Było Zawiercie Wielkie i Małe. Potem Zawiercie Małe zostało Wielkim i odwrotnie".
Tymczasem Zawiercie Małe w XVIII wieku było w tym samym miejscu co i w wieku XX. Wieś ta rozciągała się od wiaduktu przy ul Włodowskiej do granicy z Marciszowem i Kosowską Niwą. O zachodu granica z Porębą, od wschodu z Blanowicami( Borowe Pole to część tej wsi -świetna mapka geodezyjna z 1927 roku działki tutaj położonej z opisem .... położonej w dobrach Poręba Mrzygłodzka)W drugiej połowie lat trzydziestych XX wieku zaczęto używać nazwy tej wsi Nowe Zawiercie. Jeszcze po 1945 roku należała ta wieś do gminy Poręba Mrzygłodzka.Ponieważ wszyscy piszący o przeszłości Zawiercia o tym zapominają to wskażę doskonałe źródło moich przydługich wywodów. Jest to nazwa ulicy- Nowozawiercka.
Teraz obiecana widokówka.
Ma ona też ciekawą historię. Podobne zdjęcie przesłał mi z Rzeszowa znajomy miłośnik historii z podpisem << widok Starej Bawełny>>. Kiedy napisałem , że jest to nieprawda obraził się bo zdjęcie to miał od swojego dziadka z Zawiercia.
Ta sama pocztówka ma dwa różne opisy. Jeden ""Fabryka ERBEGO" a drugi "Fabryka HULDCZYŃSKIEGO". Z reguły nie kupuję starych pocztówek( historia jest kosztownym hobby). Tym razem zrobiłem wyjątek i kupiłem tę drugą z nieprawdziwym opisem.
To tak jak z pisaną historią miasta- inny obraz i inna monografia. Warto wspomnieć , że pocztówka ta została wydana przez drukarnię w Zawierciu i mimo błędu w opisie znalazła się w obiegu.


Załączniki:
fabryka Huldczyńskiego.JPG
fabryka Huldczyńskiego.JPG [ 36.58 KiB | Przeglądane 14624 razy ]


Ostatnio edytowano 15 paź 2007, 14:20 przez mlody, łącznie edytowano 1 raz
Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2007, 11:38 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 lis 2006, 07:27
Posty: 167
Lokalizacja: Zawiercie
Kiedyś znalazłem pocztówkę z 1919 przedstawiającą dworzec w Zawierciu. Wie ktoś coś więcej na ten temat ? Czy dworzec został zniszczony w skutek działań wojennych? Bo nigdzie nie mogę znaleźć na ten temat informacji


Załączniki:
zawiercie.1919.jpg
zawiercie.1919.jpg [ 33.68 KiB | Przeglądane 14292 razy ]
Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 paź 2007, 13:11 

Dołączył(a): 24 wrz 2005, 15:07
Posty: 1056
Lokalizacja: Myszków
chyba trzeba będzie poczekać na Panów-historyków... wydaje mi się, że dworzec był budowany dopiero w XX wieku. W trakcie budowy kolei stacje miały być tylko w Myszkowie i Łazach, a w Zawierciu powstał tylko przystanek (jakaś petycja była). Może na tej fotografii wygląda jak wygląda dlatego że był rozbudowywany... a może i jakieś uszkodzenia były... w końcu zamek ogrodzieniecki był częściowo uszkodzony w 1914 r. Później dworzec zawierciański miał być uszkodzony w słynnym wybuchu poniemieckiej amunicji 3.06.1945


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 paź 2007, 15:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 maja 2007, 12:30
Posty: 3881
Lokalizacja: Pilica
Tylko patrzeć jak Borowe Pole obrażone takim lekceważącym potraktowaniem ogłosi secesję i przestanie przepuszczać pociągi do Zawiercia :D Oj tak Młody, drogaśne to hobby ale co zrobić. Jedni puszczają pieniądze z dymem,inni przepuszczają przez gardło a jeszcze inni wydają na papierzyska. Każdy ma takie "zboczenie" na jakie sobie zasłużył :D Stare pocztówki osiągają wysokie ceny więc też raczej ich unikam no chyba,że dotyczą bezpośrednio Pilicy lub Smolenia. Zdecydowanie łatwiej kupić dobrą książkę za rozsądna cenę. Ostatnio na aukcji były trzy pocztówki dotyczące Zawiercia z lat 1910-1914. Poszły w sumie za 340 PLN... Za taką kwotę można nieźle poszaleć... Pomyłki w opisach zdarzają się- załączam pocztówkę na której napis głosi "Zawiercia- fabryka papieru "Wierbka" .Czyżby były jakieś mocarstwowe plany? Drugi kwiatek z tej branży to pocztówka z zamkiem w Pilicy znana z kilku wydań. Na jednym z nich napis głosi "Zamek "Pilica" w Tomaszowie"


Załączniki:
Pilica 1910.jpg
Pilica 1910.jpg [ 20.86 KiB | Przeglądane 13924 razy ]
Wierbka.jpg
Wierbka.jpg [ 13.03 KiB | Przeglądane 13924 razy ]
Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 15 paź 2007, 17:13 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2006, 20:13
Posty: 1487
Obiecałem sobie, że trochę odpocznę. Pocztówka z dworcem to niezła dla mnie "prowokacja". I to nie z powodu widoku. Dla mnie ważniejszy jest tutaj autograf.
Postać Ignacego Męcika stała się w pewnym momencie dla mnie , jako miłośnika przeszlości Zawiercia, bardzo ważna.

Najstarsze portrety mieszkańców Zawiercia sprzed 1914 roku.
Najstarsze pocztówki nie tylko Zawiercia ale i Ogrodzieńca, Łaz,Pilicy,Wierbki,Kromołowa...

Jeżeli zajrzycie do swoich komputerowych galerii archiwalnych pocztówek z pewnością każdy z was znajdzie w niej przynajmniej jedną z podpisem Ignacego Męcika.
Ten jeden z pierwszych zawierciańskich fotografów z początku XX wieku dokonał tego,czego czasami sami poszukujemy. Udało się jemu zatrzymać w kadrze aparatu fotograficznego ulotną, bezpowrotną przeszłość czyli to czego szukamy również tutaj na forum.


Ostatnio edytowano 15 paź 2007, 19:18 przez mlody, łącznie edytowano 1 raz

Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2007, 17:38 
Postać Ignacego Męcika przeszła nawet do lokalnego języka. Nie wiem, jak obecnie, ale jeszcze dziesięciolecia temu (i to wcale nie w Zawierciu) często można było usłyszeć związek frazeologiczny "momencik panie Męcik", co miało oznaczać "nie spiesz się", "chwilę", "zaraz". Prawdopodobnie wzięło się stąd, że w tamych czasach fotografowanie wymagało dłuszej chwili pozowania.


Gora
  
 
PostNapisane: 15 paź 2007, 20:30 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 09 maja 2007, 12:30
Posty: 3881
Lokalizacja: Pilica
Moje zainteresowanie koleją warszawsko-wiedeńską wynika z pewnych pilickich śladów w jej historii ale o tym nieco dalej. Mówi się zazwyczaj,że budowa kolei warszawsko-wiedeńskiej rozpoczęła się w roku 1840.Jest w tym sporo prawdy bo w tym roku ruszyły roboty ziemne jednak sama idea jest nieco starsza.W dniu 10 stycznia 1835 roku wiceprezes Banku Polskiego Henryk Łubieński wystąpił z propozycją budowy drogi żelaznej łączącej Warszawę z południową granicą Królestwa Polskiego.W założeniach kolej ta miała pomóc w rozwoju kopalni węgla kamiennego oraz hut cynku i żelaza. Bank zlecił opracowanie koncepcji budowy Stanisławowi Wysockiemu i Tomaszowi Urbańskiemu oraz Spleszyńskiemu.I tutaj pojawia się interesujący mnie ślad. Nie dotarłem do szczegółowych planów ale wiem,że w koncepcji Spleszyńskiego linia biegła przez Pilicę a stąd przez granicę z Rzecząpospolitą Krakowską do Krakowa. Nie jest to zresztą jedyny pomysł poprowadzenia linii kolejowej przez Pilicę ale to już inny temat.Po kilku miesiącach prace koncepcyjne zawieszono a Stanisław Wysocki został wysłany za granicę, celem zbadania warunków technicznych budowy dróg żelaznych.Ścierały się różne koncepcje. Inż.Wysocki był zwolennikiem tak zwanego amerykańskiego systemu kładzenia szyn, w którym podkłady leżały wzdłuż trasy, równolegle do siebie. Spierano się nad trakcją-konna czy parowa- i nad szerokością szyn-europejska lub rosyjską.Ostateczne decyzje w tych kwestiach zapadły dopiero w 1842 roku.Po analizie kosztów bank Polski doszedł do wniosku,że całość inwestycji udźwignie jedynie towarzystwo akcyjne z kapitałem prywatnym.i tutaj pojawia się nam kolejny jurajski ślad w osobie właściciela Żarek i postawionych tam fabryk Piotra Steinkellera.Ocenił on koszty inwestycji na 20 000 000 złotych i wystąpił do Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu z prośbą o poręczenie dla kapitału wykładanego na budowę kolei i wydanie koncesji na budowę drogi żelaznej. W dniu 9 lipca 1838 roku Steinkeller został poinformowany o zaakceptowaniu jego prośby przez władze carskie.Zawiązano wówczas Towarzystwo Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej.Pod koniec roku rozpoczęto tyczenie trasy. Budową jurajskiego odcinka IV od Częstochowy do granicy Królestwa kierował inż. Franciszek Leszczyński. Towarzystwo przetrwało do 1842 roku kiedy to upadło.Inwestycje przejął znowu rząd.Prace wznowiono w 1844 roku. 15 czerwca 1845 roku uruchomiono pierwszy odcinek do Grodziska Mazowieckiego.22 listopada 1847 za przejezdny uznano odcinek od Częstochowy do stacji Granica [dzisiaj Maczki]. Tego dnia doszło na tym odcinku do próbnej jazdy parowozu ze składem kilku wagonów . Tutaj pojawia się niespójność w źródłach według których 1 grudnia 1847 uruchomiono planowe połączenia z Częstochowy do Ząbkowic.Według innych dokumentów pierwszy pociąg do Ząbkowic i Maczek wjechał na stację w Zawierciu 13 XII 1847 roku. Być może wynika to z faktu,że na początku grudnia nie była jeszcze gotowa komora celna w Maczkach. Wiem,że Zawiercie nie było pierwotnie przewidziane jako stacja na tej linii i stoczyło długą batalię a argumentem był dynamiczny rozwój przemysłu. Z Częstochowy o 7 rano wyjeżdżał pociąg do Ząbkowic a stamtąd wyruszał z powrotem o 15. Przejechanie trasy z Warszawy do Granicy wymagało przenocowania w Częstochowie. W 1857 roku rząd wydzierżawił linie Towarzystwu Akcyjnemu Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej. Jednym z głównych akcjonariuszy był Herman Epstein.To kolejny jurajski a dokładniej mówiąc pilicki ślad.Jego ojciec Jakub,protoplasta całego rodu żydowskich finansistów pochodził z Pilicy. Bratanek Hermana,syn Józefa,Leon był w XIX wieku właścicielem Pilicy. To on jest inspiratorem przebudowy pałacu w stylu pseudogotyckim i romantyczno-patriotycznym. Na koniec ciekawostka.Kolej warszawsko-Wiedeńska nie miała żadnego bezpośredniego połączenia z siecią rosyjskich kolei na prawym brzegu Wisły.Tamte linie były zresztą szerokotorowe.


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 16 paź 2007, 18:58 

Dołączył(a): 24 wrz 2005, 15:07
Posty: 1056
Lokalizacja: Myszków
warianty (były chyba 4) przebiegu kolei warszawsko-wiedeńskiej są pokazywane w większości większych prac dotyczących rozwoju kolei na ziemiach polskich. W naszym regionie na 150. lecie Kolei W-W tylko zorganizowano konferencję w Częstochowie (pod kierownictwem M. Antoniewicza). Fajnie by było, jakby coś ciekawego zorganizowali na 160. rocznicę. W ostatni piątek świętowało Jaworzno (właściwie Szczakowa), gdzie w 1847 dotarła kolej Kraków-Mysłowice.


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 18 paź 2007, 10:27 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2006, 20:13
Posty: 1487
Odnośnie postu ZAMa. wczoraj do niecierpliwie merdajacego psa oczekującego na jedzenie
powiedzialem "Momencik panie Męcik" Chyba mu się spodobało.
Z pocztówkami datowanie nie jest tak oczywiste. Z reguły brak jest na nich daty wydania.
Kolekcjonerzy na stronach internetowych jeżeli posługują się terminem ich pochodzenia to podają datę stempla pocztowego.
Pocztówka a przede wszystkim zdjęcie często pochodza z okresu wcześniejszego.
Budynek dworca wybudowany- oddany był do użytku oficjalnie w 1912 r.
Nikt nie pisze gdzie znajdował się wcześniejszy budynek stacyjny. Jeżeli wierzyć starym mapom to peron znajdowal się w końcu XIX w od strony huty szkła czy budynek stacyjny też?
W stosunku do ulicy Marszałkowskiej ponoć wcześniej używano na początku nazwy ulicy- Dworcowa.
Brak dachu na fotografii mógłby być następstwem pożaru( o którym nie znaleziono jeszcze informacji pisanej) biegli pożarnictwa pewnie na fotografii określiliby źródło pożaru
-proszę popatrzeć na daszek po lewej stronie głównego wejścia.
W pisaninach regionalnych dla budowli tej wymienia się kilka nazw stylów architektonicznych ( niektóre z nich nie są znane architektom).
Współcześni tym czasom architekci warszawscy, o niektórych wytworach wyobraźni architektonicznej swoich kolegów złośliwie mówili, że budowle te są postawione w stylu "Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej".
Pamiętam , że w latach 70- tych czlonkowie PTTK w Częstochowie bardzo naciskali na wpisanie dworca częstochowskiego do rejestru zabytkow. Konserwatorzy skutecznie wtedy odmawiali.
Jeżeli Kolej Warszawsko Wiedeńska i dworzec-stacja w Zawierciu to warto wspomnieć, że wszystkim doskonale znany Aleksander Janowski przez krótki okres czasu ok 1905 roku pracowal na stacji Zawiercie.
Tego też nie znajdziemy, jak to się mówi, u "źródeł" Czarnej Przemszy i Warty. Taki sam sosnowiecki epizod doczekał się pamiątkowej tablicy.


Ostatnio edytowano 18 paź 2007, 13:02 przez mlody, łącznie edytowano 1 raz

Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 paź 2007, 10:44 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 9179
Lokalizacja: Włodowice
mlody napisał(a):
Jeżeli Kolej Warszawsko Wiedeńska i dworzec-stacja w Zawierciu to warto wspomnieć, że wszystkim doskonale znany Aleksander Janowski przez krótki okres czasu ok 1905 roku pracowal na stacji Zawiercie.

Skąd masz powyższe informacje?
W tekście "Aleksander Janowski w Sosnowcu" Neli Szlompek (W cieniu zamczyska Bonerów. W setną rocznice utworzenia PTK 1906-2006 red. J. Partyka) jest mowa oczywiście o pobycie w Sosnowcu i początkowych dojazdach do Łaz, ale to okres dużo wcześniejszy.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 18 paź 2007, 19:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 gru 2006, 20:13
Posty: 1487
Informacje taką znalazłem na jednej ze stron internetowych miejscowości związanej z Aleksandrem Janowskim wiele miesięcy temu. Miałem nadzieję ,że przy okazji jubileuszu PTTK w Zawierciu dowiem się czegoś więcej. Z tego co pamiętam autorzy artykułu powoływali się na biografię A. Janowskiego wydaną przez Komisję Historyczną przy ZG PTTK. Tematu tego nie drążyłem, z uwagi na fakt, że jest to z boku moich zainteresowań. Zapisałem to w przepastnym archiwum ale trzeba czasu aby odnależć tekst. Pisząc o dworcu i stacji wrzuciłem hasło mając nadzieję, że więcej osób tutaj się odezwie.


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 502 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 34  Następna strona

Teraz jest 19 lip 2024, 15:43


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności

Wydawnictwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.



Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL