Teraz jest 22 sie 2019, 03:28




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 cze 2019, 17:33 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 1983
Lokalizacja: Łeba
Cytat o Kołodziejskim:
(...) Obiekt na wzgórzu Kocica w Sułoszowej identyfikuje on z zamkiem Henryka Brodatego wzmiankowanym w 1228r. i określanym jako "castrum Skala". Zamki Ojców i Pieskowa Skała powstały zapewne z inicjatywy Kazimierza Wielkiego, a Korzkiew - przedstawicieli rodu Syrokomlów, którzy wcześniej zbudowali zamek w Białym Kościele - Zamkowej Skale w Dolinie Kluczowody. Także do warowni możnowładczych cytowany autor zaliczył gródek na Sokolej Skale w Dolinie Będkowskiej w Będkowicach. Natomiast Okopy na granicy Ojcowa i Smardzowic wypada identyfikować z grodem Konrada Mazowieckiego (...)

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 18 cze 2019, 20:08 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 1983
Lokalizacja: Łeba
Natknąłem się dziś na zdanie: "obiekt obronny na skale Zegar"
Mówi Wam to coś?

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 18 cze 2019, 23:58 

Dołączył(a): 02 sty 2008, 20:49
Posty: 484
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie
Oczywiście. Założenie obronne w skałach zegarowych.

http://straznicyczasu.pl/viewtopic.php?t=17


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 cze 2019, 18:40 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 1983
Lokalizacja: Łeba
Dzięki wielkie
Mam głupie pytanie:
Dlaczego Mirów i Bobolice stoją tak blisko siebie?

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 20 cze 2019, 21:48 

Dołączył(a): 11 sie 2012, 22:23
Posty: 77
Lokalizacja: Jaworzno
Mirów był na początku niewielką strażnicą, powstałą w celu dodatkowego wzmocnienia zamku w Bobolicach i jemu podlegała. Dopiero po jakimś czasie Mirów zyskał osobnego właściciela, który rozbudował warownię. Jakoś tak to chyba było.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 cze 2019, 09:37 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 1983
Lokalizacja: Łeba
Dziś chciałbym podać bezpośredni powód weekendowej wycieczki do Ogrodzieńca. Szczegóły niebawem w pasku na dole.
Poniżej fragment mapy z 1819 roku. Proszę się przyjrzeć i odnaleźć dwie Wiesiółki :P


Załączniki:
dwie wiesiółki.png
dwie wiesiółki.png [ 278.56 KiB | Przeglądane 642 razy ]

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl
Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 24 cze 2019, 10:00 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 1983
Lokalizacja: Łeba
Poszukiwany wczoraj płaskowyż - widoczny na zdjęciu z 1876 roku w lewym górnym rogu - nie istnieje.
Został "ogryziony" wielostronnie - zdaniem smara - przez różnych właścicieli kamieniołomu.
Wyprawa mogła skończyć się tragedią. smar zaatakowany został przez dziwnego endemicznego stwora o grubości anakondy, ewidentnie uwięzionego przez stulecia na szczycie wzgórza. Osobnik ów przypuszczalnie mutuje bez przerwy, żywiąc się odpadami - w tym azbestem - pochodzącymi z nieczynnej już cementowni.


Załączniki:
1876.png
1876.png [ 150.42 KiB | Przeglądane 555 razy ]
2019.png
2019.png [ 242.29 KiB | Przeglądane 555 razy ]
kamieniołom.png
kamieniołom.png [ 221.47 KiB | Przeglądane 555 razy ]

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl
Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 24 cze 2019, 13:30 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 791
No Kolego @Rybak nieźle mnie - nomen omen - "obSMARowałeś" :mrgreen:
Spieszę więc wyjaśnić, że jak w każdej legendzie tak i w tej opowiedzianej przez Rybaka o endemicznym gadzie jest ziarno prawdy. Posuwając się wolno słabo zaznaczoną ścieżką biegnącą skalną grzędą nad kilkumetrowym urwiskiem znalazłem się w pewnym momencie na kolizyjnym kursie z gadem maści czarnej, niewiele dłuższym niż 50 cm za to grubym ("na oko") na jakieś cztery cm! Normalnie powiedziałbym że to była żmija tylko wszystkie które dotąd widziałem - a było tego wiele - były znacznie "szczuplejsze". Po sprawdzeniu z atlasem "Gady i płazy Polski" przyznaję, że rzeczywiście musiała być to żmija. Otyłość gada tłumaczę sobie tym, że żmije są żyworodne i zapewne była to samica "przy nadziei" :mrgreen: Niestety ze względu na bardzo trudne warunki terenowe nie bardzo było jak zrobić fotkę; zresztą dość szybko zmieniłem kurs tak, by nie kolidował z gadem...


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 cze 2019, 20:16 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 1983
Lokalizacja: Łeba
Żmija. No cóż. Przedwcześnie uwierzyłem w Park Jurajski.
Przestałem drążyć, co położyło kres fortecy Wiesiółka, bez względu gdzie by się znajdowała. Jąłem zastanawiać się kiedy powstała.
Dokumenta Kazimierza Króla milczą. Kronika Kadłubka Wincentego też.
Co zatem wydarzyło się w tej okolicy między 1202, a 1333 rokiem?

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 27 cze 2019, 10:22 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 06 mar 2007, 20:29
Posty: 3007
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
smar napisał(a):
No Kolego @Rybak nieźle mnie - nomen omen - "obSMARowałeś" :mrgreen:
Spieszę więc wyjaśnić, że jak w każdej legendzie tak i w tej opowiedzianej przez Rybaka o endemicznym gadzie jest ziarno prawdy. Posuwając się wolno słabo zaznaczoną ścieżką biegnącą skalną grzędą nad kilkumetrowym urwiskiem znalazłem się w pewnym momencie na kolizyjnym kursie z gadem maści czarnej, niewiele dłuższym niż 50 cm za to grubym ("na oko") na jakieś cztery cm! Normalnie powiedziałbym że to była żmija tylko wszystkie które dotąd widziałem - a było tego wiele - były znacznie "szczuplejsze". Po sprawdzeniu z atlasem "Gady i płazy Polski" przyznaję, że rzeczywiście musiała być to żmija. Otyłość gada tłumaczę sobie tym, że żmije są żyworodne i zapewne była to samica "przy nadziei" :mrgreen: Niestety ze względu na bardzo trudne warunki terenowe nie bardzo było jak zrobić fotkę; zresztą dość szybko zmieniłem kurs tak, by nie kolidował z gadem...



A czy czasami nie była po posiłku i jej rozmiar wynikał z rozmiaru obiadu?

_________________
-------------------------------------------------------------------
http://www.towarzystwojurajskie.pl/
strona domowa:
http://www.sa.wicz.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 27 cze 2019, 15:04 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 791
Może masz rację. Najbardziej uderzyło mnie to, że była gruba praktycznie na całej długości. Szkoda, że nie zrobiłem fotki... :-(


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2019, 17:44 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8311
Lokalizacja: Włodowice
Żmije są "pękate" z natury, z naszych węży, zaskrońce i gniewosze są zdecydowanie smuklejsze. Nawet wczesną wiosną są duże różnice i pomijając kształt głowy, ubarwienie i wzór łatwo rozróżnić.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 27 cze 2019, 18:56 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 791
Ta była wyjątkowo pękata - wierz mi, że w życiu widziałem już ich z kilkadziesiąt (zaskrońców zaledwie kilkanaście ;-)) i żadna taka nie była. Łeb prawie zlewał się z tułowiem i nie tworzył wyraźnego "serca", ogon też ledwie zaznaczony (jak to u żmii...) i była praktycznie czarna więc przy silnie kontrastowym oświetleniu (pełne słońce i cienie krzaków) zygzak był niewidoczny. Przyjmuję, że to żmija właśnie dlatego, że wszystkie inne polskie węże są smuklejsze ;-)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2019, 19:05 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8311
Lokalizacja: Włodowice
No ten tego też ich trochę widziałem, zaskrońców takoż, ale wolę moje modelki :mrgreen: bo zaskrońce robią głupie miny i czasami wonieją paskudnie...

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 27 cze 2019, 19:36 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 485
smar napisał(a):
Łeb prawie zlewał się z tułowiem i nie tworzył wyraźnego "serca", ogon też ledwie zaznaczony

To musiał być padalec, tylko taki współczesny-wypasiony.


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Teraz jest 22 sie 2019, 03:28


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:
cron

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL