Teraz jest 03 paź 2022, 09:47




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 lut 2021, 00:31 

Dołączył(a): 13 lis 2015, 09:27
Posty: 1237
Lokalizacja: Jura
Katarzyna_m napisał(a):

Archiwum Państwowe mówi:
Powszechny obowiązek rejestracji urodzeń, małżeństw i zgonów został wprowadzony na mocy Kodeksu Napoleona, który wszedł w życie 1 maja 1808 r. Ustawa Konstytucyjna z 22 lipca 1807 r. (art. 69) na terenie Księstwa Warszawskiego wprowadziła prawo cywilne – Kodeks Napoleona, które ustanowiło świecką rejestrację akt stanu cywilnego dla wszystkich obywateli bez względu na wyznanie. Zmiany w przepisach o aktach stanu cywilnego wprowadził Kodeks Cywilny Królestwa Polskiego z 13 czerwca 1825 r., obowiązujący od 1 stycznia 1826 r. Wówczas to akta stanu cywilnego w przypadku wyznań chrześcijańskich połączono z metrykami kościelnymi i prowadzenie ich powierzono przełożonym parafii.


Poniżej Komisja Wojewódzka przypomina o tej zmianie wprowadzonej od 1826 roku i nakazuje osobom świeckim złożyć duplikaty Ksiąg do archiwów gminnych.


Załączniki:
prowadzenie ksiąg stanu cywilnego, zmiana od 1826 r., Dz.U.W.K. 11, 1826 r..jpg
prowadzenie ksiąg stanu cywilnego, zmiana od 1826 r., Dz.U.W.K. 11, 1826 r..jpg [ 86.68 KiB | Przeglądane 6620 razy ]
Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 mar 2021, 16:29 

Dołączył(a): 28 cze 2015, 20:35
Posty: 165
24 października 1819 r. wójt Gminy Kotowice i Mirów Rutkowski zwraca się do Wielmożnego Komisarza Wojewódzkiego Delegowanego na Obwód Olkuski o mianowanie na ciągłego Zastępcę Wójta Feliksa Kleszczewskiego. Za nowomianowanego wójt Rutkowski przyjmuje na siebie całkowitą odpowiedzialność. Kleszczewski był dotąd Aktuaryuszem Ekonomii Koziegłowskich. Komisarz Obwodu Olkuskiego przedkłada to pismo do Komisji Województwa Krakowskiego.

-----

W roku 1833 jako jako były dzierżawca dóbr Kotowice Mirów oraz zastępca wójta wymieniony jest Szymon Kmita.
Dopuścił się on "obelg w czasie pełnienia służby publicznej", a postępowanie w tej sprawie prowadził Sąd Policji Poprawczej, Wydział Jędrzejowski. 26 września 1833 r. sąd przekazał akta sprawy liczące 20 kart do Komisji Województwa Krakowskiego (w skrócie KWK), celem podjęcia dalszej decyzji w sprawie wójta (zastępcy wójta). Komisja ustaliła, że Kmita nie posiadał w ogóle upoważnienia (przez Komisję) do sprawowania obowiązków zastępcy wójta, ale faktycznie takie wykonywał jedynie na podstawie umowy (kontraktu) dzierżawy dóbr. To jednak było za mało i w związku z tym Komisja odesłała akta do sądu z informacją, że Kmita nie spełniał wymogów urzędnika służby publicznej, zatem winien być sądzony jako osoba prywatna. Pismo KWK w tej sprawie nosi datę 10 maja 1834 r. W aktach nie wyjaśniono niestety kogo i w jaki sposób obraził Kmita jako wójt (zastępca wójta).


-----

W roku 1837 dziedzicem dóbr Kotowice Mirów był Tomasz Bogdański, ale gmina nie miała wójta (w aktach nie zaznaczono przez jak długi okres czasu). Bogdański złożył przysięgę na wierność "Najjaśniejszemu Panu" i Komisarz Obwodu Olkuskiego zwrócił się pismem z 21 listopada/2 grudnia 1837 r. do Rządu Gubernialnego Krakowskiego, Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych, Duchownych i Oświecenia Publicznego o mianowanie go na wójta.
Aby doszło to do skutku, Komisja najpierw ustalała, czy Tomasz Bogdański "wyszedł z wieku popisowego albo czyli mu służy iakie wyłączenie od służby woyskowej". Czyli dziś zapytalibyśmy, czy miał "uregulowany stosunek do służby wojskowej".
Tomasz Bogdański urodził się 12 lutego 1815 r. (nie podano gdzie).
Uczęszczał do gimnazjum "byłego wojewody(?) w Piotrkowie", a w "Epoce Zaburzeń Krajowych" (powstania listopadowego) chodził do szkół i nie zajmował się sprawami wojska (powstania). W roku 1838 był bezżenny, miał brata Wincentego lat 19, pozostającego razem z nim, pod względem stanu zdrowia i wzrostu do służby wojskowej był zdolny. Wyłączenie od służby wojskowej mógłby otrzymać, gdyby jako dziedzic ustanowił zamiast siebie zastępcę do wojska...
Naczelnik Wojenny Guberni Krakowskiej (w Kielcach) w piśmie z dnia 27 grudnia 1838/8 stycznia 1839 r. oświadczył, że "nie ma nic do dodania" na temat nominacji Tomasza Bogdańskiego na wójta, co literalnie oznaczało, że nadal utrzymuje go w wieku poborowym. Na tej podstawie wnioskujemy, że mianowanie nie zostało dokonane.
Natomiast w roku 1841 Komisarz Obwodu Olkuskiego (Wydział Policyjno Wojskowy) prowadził dochodzenie przeciwko Tomaszowi Bogdańskiemu o "ukrycie popisowego", czyli o niedopełnienie obowiązku służby wojskowej. Komisarz Obwodu Olkuskiego poinformował wówczas Rząd Gubernialny Krakowski, że Tomasz Bogdański wyjechał do Guberni Kaliskiej.

-----------

Decyzją Rządu Gubernialnego Kieleckiego z 1/13 stycznia 1842 r. zastępcą wójta Kotowic i Mirowa został mianowany Adam Wolski - kasjer miasta Żarek. Było to zgodne z wnioskiem dziedzica Tomasza Bogdańskiego z dnia 19/31 października 1841 r., który deklarował, że dla załatwienia spraw rodzinnych musi opuścić Kotowice na kilkanaście miesięcy. Adam Wolski nie został jednak protokolarnie zatwierdzony przez powiat olkuski na zastępcę wójta.

Jak stwierdzał Naczelnik Powiatu Olkuskiego, w lutym 1843 r., "Wolski dopuszczał się stagnacji w służbie odrywaniem się od obowiązków wójtowskich". Jednocześnie dziedzic dóbr Kotowice Mirów - Tomasz Bogdański sam nie był wójtem. Ponadto również dopuszczał się "stagnacji": od dawna nie zamieszkiwał w Kotowicach lecz w dobrach Milkowice (Miłkowice - tam również był właścicielem) w Guberni Kaliskiej, odległych o co najmniej 20 mil od Kotowic i nie reagował na urzędowe wezwania do ustanowienia zastępcy wójta.

W Kotowicach przebywał na stałe dzierżawca Melchior Białoskurski, który "nastręczał sporów z włościanami wymagających dozoru i powagi władzy miejscowej" (której to władzy akurat nie było).

W związku z tym Naczelnik Powiatu Olkuskiego postanowił wyznaczyć zastępcę wójta w osobie Antoniego Sztangenberga (Stangenberga) - honorowego asesora powiatu, na koszt dziedzica Bogdańskiego (projekt wynagrodzenia miał sporządzić burmistrz miasta Żarek), dopóki tenże dziedzic nie przedstawi właściwego kandydata.

W innym piśmie do "Rządu Gubernialnego Guberni Kieleckiej" z 13/28 stycznia 1843 r. Tomasz Bogdański oznajmiał, że osobiście sprawował funkcję wójta w Kotowicach do końca roku 1842. Potem, z powodu choroby i w poszukiwaniu pomocy lekarskiej musiał się udać do swoich drugich dóbr w Miłkowicach, w Guberni Kaliskiej. Bogdański sprzeciwiał się by miał utrzymywać narzuconego przez powiat olkuski zastępcę wójta w osobie Sztangenberga. Decyzją naczelnika powiatu miał mu zapewnić wynagrodzenie 30 rubli srebrnych rocznie, wyżywienie, noclegi, światło, opał i pomieszczenie do pracy. Bogdański oprotestował ten nakaz pismem z 22 lutego/6 marca 1843 r. skierowanym do Wysokiej Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Duchownych...

Najpierw w miejsce Adama Wolskiego dziedzic Kotowic i Mirowa zaproponował do tej funkcji Józefa Piętakiewicza - obywatela miasta Żarek. Ta propozycja musiała z jakichś powodów nie dojść do skutku, bowiem w piśmie z 8/16 czerwca 1843 r. kandydatem zaproponowanym przez dziedzica był już Antoni Gnoiński - Wójt Gminy Kostkowice.

Rząd gubernialny uchylił nominację dla Sztangenberga wskazując m. in., że urzędnicy i oficjaliści biura nie mogą sprawować obowiązków wójtowskich oraz że prawo mianowania "zastępcy wójta" służy przede wszystkim dziedzicom miejscowości na własną odpowiedzialność.

W kolejnym piśmie, datowanym na 7/19 lipca 1843 r. Rząd Gubernialny Kielecki polecił Naczelnikowi Powiatu Olkuskiego aby odwołał Sztangenberga z obowiązków zastępcy wójta Kotowic i Mirowa, a w jego miejsce powołał tymczasowo ww. Antoniego Gnoińskiego. Jednocześnie, by zobowiązał Tomasza Bogdańskiego do przedstawienia w ciągu dwóch miesięcy innego wykwalifikowanego kandydata na zastępcę wójta. Wynagrodzenie dla Sztangenberga za okres faktycznego sprawowania czynności zamiast wójta, rząd pozostawił do wzajemnych rozliczeń między nim a dziedzicem Bogdańskim.

Naczelnik Powiatu Olkuskiego raportował w lipcu 1843 r., że jako naoczny świadek stosunków społecznych w gminie, pozostawia status quo do czasu wypowiedzenia się przez władze wyższe, ponad rządem gubernialnym (trudno powiedzieć, czy chodziło mu o władze królestwa - namiestnika carskiego?). Gdyż tylko tym sposobem "tama nietrafnym zamiarom i przeciwnym woli J. E. Księcia Namiestnika położona być może". Naczelnik powiatu pisał, że Gnoiński jest "narzędziem w ręku dzierżawcy Białoskurskiego do ucisku włościan i wnoszenia nadużyć jeszcze większych nad te, jakie już wielokrotnie zarządzane śledztwa wykryły". Mimo tego deklarował, że po ostatecznym nakazie rządu, nieuwzględniającym jego racji, odda gminę kandydatowi Gnoińskiemu.

Do rządu w Kielcach skarżył się też dzierżawca Kotowic i Mirowa - Melchior Białoskurski (pismo z 25 stycznia 1843 r.). Podnosił, że narzucony przez naczelnika powiatu w Olkuszu - Antoni Sztangenberg - ustawicznie przebywa w towarzystwie chłopskim po karczmach (to kolejne potwierdzenie istnienia co najmniej dwóch karczm w gminie Kotowice-Mirów). Pod jego wpływem włościanie tutejsi stali się burzliwymi i używającymi języka nieprzychylnego dworowi. Nie uiszczają powinności dla dworu, nie utrzymują gospodarstw w należytym stanie. Dzierżawca obawiał się, że stan ten może przenieść się do sąsiednich wiosek. Sztangenberg wprowadza rozwarstwienie, nierząd, na czym cierpi stan gospodarstwa dworskiego. Dzierżawca oskarża go, że przez niego "nieporządek się wkradł do dóbr mu powierzonych" i że nowy zastępca wójta jest tu nasłany na szkodę dworu i aby mu "ludzi powydalać ze wsi". Białoskurski napisał, że wobec szykan ze strony władz powiatu olkuskiego, zmuszony jest udać się pod protekcję Rządu Guberni...

Na skutek tych skarg, Naczelnik Powiatu Olkuskiego (NPO) pismem z dnia 21 września/3 października 1843 r. powołał na zastępcę wojta Gminy Kotowice (w miejsce A. Sztangenberga) zastępcę wójta gminy Żarki - pana Wasmana (?).

Tymczasem nastał rok 1844 i w dniu 31 maja/12 czerwca Sąd Policji Poprawczej Wydziału Jędrzejowskiego, na posiedzeniu w Chęcinach, rozpatrywał sprawę z doniesienia Melchiora Białoskurskiego przeciwko Antoniemu Sztangenbergowi. Zarzut brzmiał "o podburzanie włościan do niespokojności" w czasie pełnienia funkcji zastępcy wójta z nominacji Naczelnika Powiatu Olkuskiego, tj. w okresie od 11/23 grudnia 1842 do 30 sierpnia/11 września 1843 r. Przewodniczył sędzia Witkowski, asesorami byli: Kotulski i Uniszewski, a podprokuratorem - Krzykowski, sprawa toczyła się bez udziału bezpośrednio zainteresowanych stron. Po wysłuchaniu podprokuratora sąd postanowił, że skoro Sztangenberg jest urzędnikiem administracji powiatowej to - na podstawie dekretu z dnia 8/20 maja 1817 r. - podlega pod władze administracyjne. Zatem akta sprawy należy przesłać do Prokuratora Królewskiego przy Sądzie Kryminalnym Guberni Kieleckiej i Sandomierskiej w celu dalszego rozpoznania. Jaki był dalszy przebieg sprawy - nie wiadomo (brak akt).

------

Naczelnik Powiatu Olkuskiego, działając z urzędu, (pismo datowane na 12/24 lipca 1846 r.) raportował Rządowi Gubernialnemu Radomskiemu, że wobec braku obecności w dobrach Kotowice ich dziedzica Tomasza Bogdańskiego (przebywał w Warszawie) i bezprawnego tytułowania się przez niego wójtem, skutecznie zainstalował zastępcę wójta w osobie Józefa Kuczkowskiego - ławnika i kasjera miasta Żarek.

Józef Kuczkowski został skutecznie zainstalowany jako zastępca wójta Gminy Kotowice w dniu 28 maja/9 czerwca 1846 r. przez "Burmistrza delegowanego" (prawdopodobnie z Żarek - podpis nieczytelny). Czynność instalacji odbyła się z udziałem Juliana Bogdańskiego, który był pełnomocnikiem dziedzica wsi - Tomasza Bogdańskiego. Julian uważał się dotąd za wójta, bowiem w protokole czynności okazano mu pismo - rozporządzenie Naczelnika Powiatu Olkuskiego z dnia 16/28 kwietnia 1846 r. oraz zażądano, by oddał akta, zebrał radnych, sołtysów i odtąd zaprzestał pełnić czynności wójtowskie. Protokół podpisali: oddający urząd - Julian Bogdański, odbierający urząd - Józef Kuczkowski, "Burmistrz delegowany" - podpis nieczytelny oraz Jan Zamora - sołtys Kotowic (trzy krzyżyki), Michał Paluch - sołtys Mirowa (trzy krzyżyki) i gospodarze: Paweł Gurbała (trzy krzyżyki), Piotr Mucha (trzy krzyżyki).

-----

Pismem z dnia 14/28 sierpnia 1850 r. Naczelnik Powiatu Olkuskiego prosił Rząd Gubernialny Radomski o upoważnienie Stanisława Konieczko do pełnienia obowiązków zastępcy wójta Gminy Kotowice. Naczelnik Wojenny Guberni Radomskiej nie wniósł zastrzeżeń. W aktach jest także zapisek, projekt pisma urzędowego, z którego wynika, że Stanisław Konieczko miał być także zastępcą wójta Gminy Wysoka Lelowska.

Źródło: AP w Kielcach, sygn. akt. 21/1/0/-/544


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sty 2022, 17:02 

Dołączył(a): 28 cze 2015, 20:35
Posty: 165
Z ciekawostek, potwierdzających istnienie browaru na terenie wsi Mirów:
W dniu 19 września 1837 r. właściciel dóbr Kotowice-Mirów Tomasz Bogdański aktem notarialnym sprzedał samą wieś Mirów swojemu bratu Wincentemu Bogdańskiemu, a wśród składników znajdujących się w granicach wsi Mirów wyszczególniono browar, a ponadto zabudowania dworskie (ale tu chodzi niestety chyba już tylko o zwykłe domy, stodoły i obory rolników).
Map nie ma, ale z granic na polach wynika, że nie może tu pod pojęciem "browar" chodzić o zabudowania tzw. Gorzelni w Kotowicach, tylko o inne, dziś zupełnie nieznane, znajdujące się w granicach Mirowa.
Z powrotem wieś kupił Tomasz od Wincentego aktem notarialnym z 3/15 września 1845 r. - z wyjątkiem lasu bukowego nadającego się do wycięcia
(źródło: akty notarialne w Zbiorze Dokumentów "Folwark Kotowice-Mirów 45" - SR w Myszkowie).


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 sty 2022, 18:17 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3361
Lokalizacja: Słajszewo/Ujejsce
Ciekawe... browar powinien mieć dostęp do bieżącej wody...

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 13 sty 2022, 22:26 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3361
Lokalizacja: Słajszewo/Ujejsce
Co ciekawsze w 1839 gorzelni w Kotowicach brak.
http://maps.mapywig.org/m/Polish_maps/s ... cin834.jpg

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 13 sty 2022, 23:31 

Dołączył(a): 28 cze 2015, 20:35
Posty: 165
Jak na razie nie natrafiłem na żaden dokument, który by pomógł określić od kiedy tam powstały zabudowania. A jedynie na to, że w roku 1842 wszystkie dworskie zabudowania były drewniane. A dzierżawca - Melchior Białoskurski (pochodzący z Warszawy) w ramach umowy dzierżawy był zobowiązany do roku 1845 wybudować zabudowania murowane (nie opisano szczegółowo ile i gdzie). Ostatecznie to nie nastąpiło, bo rok przed końcem umowy dzierżawy został usunięty z Kotowic przez właściciela - Bogdańskiego. Liczba owiec dworskich w 1842 to 473 - czy wszystkie trzymano w jednym miejscu, czy może już z tej Gorzelni byłoby bliżej do łąk, pastwisk i może już coś tam stało...

Kiedyś ze strony http://www.piekarscy.com.pl chyba sław Miro cytował fragment, że późniejszy właściciel po Bogdańskich - Gorczycki miał też majątek "Dąbrowno w pasie granicznym". Nasze Dąbrowno w gm. Niegowa jest blisko, ale nie ma pasa granicznego. Natomiast doczytałem, że Gorczycki w ramach umowy ze strażą graniczną i celną wybudował drewniane budynki na murowanym fundamencie, a następnie dzierżawił wojskom, ale to było w miejscach zwanych Potażnia i Hucisko - czyli dziś Potasznia wiadomo gdzie a Hucisko - to Stara Huta i okolice. No i to jest (było) akurat w pasie granicznym. Tylko ciekawe, czy coś tam dawniej nazywano też "Dąbrownem".

Prowarzysko (dziś Błonia tak zwane ;)) mówione przez "p" (bo z ustnej tradycji już nikt nie łączył tego miejsca z browarzyskiem ani browarem) miało oznaczać moczary, sitowie wodne itd.

Inne fajne miejsca wodne ciągną się od stawu "za kopcem", między wzgórzami "Leszcze" i kopcem, po drodze między pierwszą a drugą górką z Gorzelni do Mirowa (stawik był), potem na zejściu z drugiej górki (mini potok wypływał) i na prawo w stronę zaplecza dzisiejszego baru. Tam mniej więcej gdzie jedna z "ramek" z mapy Russia 1872.

Pomijając wody podskórne, cała woda deszczowa spływała z tych górek na Prowarzysko właśnie.

No i studnia z żurawiem, z drewnianą obudową na centralnym skrzyżowaniu była już "wiele lat" przed jej ponownym zbudowaniem w latach 30-tych chyba. Choć o tym żurawiu mam tylko jedną relację, ale wiarygodną (od członka rodziny Marczyńskich, którego dziadek przybył do Mirowa z Lelowa, umiał pisać, czytać, pełnił jakąś wiejską-gminną funkcję z owalną pieczęcią itd.).


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 sty 2022, 12:40 

Dołączył(a): 16 kwi 2016, 18:47
Posty: 183
Podepne sie pod temat bo macie duza wiedze w sprawie folwarkow itp. Kiedy dobra kościelne na terenie Jury staly sie wlasnoscia rzadowa? Przypome ze po trzecim rozbiorze tereny te trafily do Prus (1795), potem do Ksiestwa Warszawskiego (1807) i na koncu do Krolestwa Kongresowego (1815, do 1832 roku z duza autonomia i wlasna konstytucja). Widzialem ze folwarki koscielne w latach 40 XIX w byly juz w rekach rzadu, wiec przejecie ziemi od kosciolow nastapilo wczesniej.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 sty 2022, 10:47 

Dołączył(a): 28 cze 2015, 20:35
Posty: 165
To jest chyba jakieś ogromne zagadnienie naukowe, może nawet ktoś gdzieś to już rozpracowywał, ale niemożliwe by skali całego kraju, czy całej jury, bo to zbyt obszerne. Czy kościelne przechodziły w rządowe - nie było chyba takiego z automatu zabierania całości na własność rządową. Chociaż nie wiem, może gdzieś był, ale nawet po II wojnie nowa władza nie zabierała wszystkiego co kościelne.
W przypadku Niegowy poniżej wklejam to, co napisał ks. Borek - kronika, strony 76 i 77, może coś to pomoże.


Załączniki:
001.JPG
001.JPG [ 129.09 KiB | Przeglądane 3832 razy ]
002.JPG
002.JPG [ 137.1 KiB | Przeglądane 3832 razy ]
Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 18 sty 2022, 06:11 

Dołączył(a): 16 kwi 2016, 18:47
Posty: 183
Dziekuje za odpowiedz choc w moim pytaniu zle sie wyrazilem. Chodzilo mi o dobra klasztorne np wies Morsko. Wydaje sie ze rzeczywiscie poszczegolne przypadki nalezy traktowac indywidualnie choc przelomowym momentem zdaje sie byc kasata klasztorow z roku 1819
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kasata_kl ... _rosyjskim


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sty 2022, 13:59 

Dołączył(a): 28 cze 2015, 20:35
Posty: 165
Ja tylko tak hasłowo i przypadkowo - w pruskim spisie rok wyd. 1796 Morsko jest przypisane jako "królewskie" (znaczy, że niby królewskie pruskie) z 13 domami. Kotowice i Mirów - własność kasztelana Męcińskiego, Kotowice 29 domów, Mirów 19 domów.
Dane ze spisu opublikowane w: "Zimmermann A. F. , „Beyträge zur Beschreibung von Schlesien. 13. und letzter Bd.“, Brieg, 1796". Powiat pilicki - od strony 321. Można to znaleźć w bibliotekach cyfrowych, tylko należy zwrócić uwagę na dokładny tytuł, bo wydań było więcej, a nie każde z nich zawiera strony 321 i następne. Link do źródła:
https://sbc.org.pl/dlibra/publication/3 ... ormat_id=2


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2022, 07:10 

Dołączył(a): 16 kwi 2016, 18:47
Posty: 183
Dziekuje za zwrocenie uwagi na te publikacje. Czy masz jeszcze wiedze na temat podobnych publikacji z czasu Nowego Slaska ew. Ksiestwa Warszawskiego?

Co do Morska to masz racje. Okazuje sie ze w tym przypadku przejscie na wlasnosc krolewska nastapilo prawdopodobnie jeszcze przed Sejmem Czteroletnim czyli krol pruski przejal dobra Morsko prawdopodobnie z automatu tak jak i wszystkie inne dobra krola polskiego. Ale szczerze mowiac Morsko bylo tylko przykladem i nie mam na jego temat dokladnej wiedzy.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 sty 2022, 22:19 

Dołączył(a): 28 cze 2015, 20:35
Posty: 165
Mnie temat Księstwo Warszawskie i Nowy Śląsk interesuje głównie z powodu poszukiwania czegokolwiek, co ma związek z Kotowicami-Mirowem w tym okresie, więc nie jest to żaden pełny przegląd, ale jest jeszcze to:
Flatt Jerzy Benjamin, „Opis Xięstwa Warszawskiego z krotkim rysem dziejów Pólskich aż do naszych czasów”, wyd. U Józefa Maxa, Poznań 1809, dostępna na stronie internetowej Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej www.wbc.poznan.pl.

Ponadto jakieś inne źródła powinny być w książce: Nawrot Dariusz, Powstanie na Nowym Śląsku w 1806 i 1807 roku, wyd. 2016. (nie mam jeszcze - zamówiłem w bibliotece).

Ponadto istnieją podobno mapy
Karte eines Teils von Sudpreussen und Neuschlesien 1:56 700 tys., pomiary v Brodowski, lata pomiarów 1796-1802 - Biblioteka Państwowa w Berlinie sygnatura N14471
oraz coś, co w literaturze (Atlas rozmieszczenia młynów wodnych cz. 5 Górna Warta.... Janusz Gołaski, wyd. Poznań 2006 opisane jest jako:
Schmettausche Karte von Schlesien skala 1:24 tys. ale z roku 1780 więc nie z okresu Nowego Śląska, pytanie, czy do kompletu nie dorobili sobie później Nowego Śląska w tej skali. Kolejne pytanie, gdzie ta mapa jest, zapewne też w Niemczech.
Także szału nie ma :)
A, i jeszcze w historiach pilickich gdzieś coś powinno być, bo oni tam w tej Pilicy za Prusaka zostali powiatem chyba, to może coś o tym wiedzą;)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sty 2022, 09:13 

Dołączył(a): 16 kwi 2016, 18:47
Posty: 183
Mirów Polska napisał(a):
Ponadto istnieją podobno mapy
Karte eines Teils von Sudpreussen und Neuschlesien 1:56 700 tys., pomiary v Brodowski, lata pomiarów 1796-1802 - Biblioteka Państwowa w Berlinie sygnatura N14471

Masz na mysli "Staatsbibliothek zu Berlin" ?
https://staatsbibliothek-berlin.de/
Mirów Polska napisał(a):
oraz coś, co w literaturze (Atlas rozmieszczenia młynów wodnych cz. 5 Górna Warta.... Janusz Gołaski, wyd. Poznań 2006 opisane jest jako:
Schmettausche Karte von Schlesien skala 1:24 tys. ale z roku 1780 więc nie z okresu Nowego Śląska, pytanie, czy do kompletu nie dorobili sobie później Nowego Śląska w tej skali. Kolejne pytanie, gdzie ta mapa jest, zapewne też w Niemczech.

Mapy ponoc sa w "Staatsbibliothek zu Berlin" ale wyglada na to ze to wydawnictwo zakonczono w Prusach w roku 1787 wiec raczej bedzie tylko Slask odebrany Austriakom (czyli bez Südpreußen i Neuschlesien). I nie spodziewam sie na tych mapach obszarow przygranicznych poniewaz mapy robione byly z pomiarow w terenie wiec nikt za granice z pomiarami sie zapewne nie wybieral.
https://de.wikipedia.org/wiki/Schmettausches_Kartenwerk


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sty 2022, 10:04 

Dołączył(a): 16 kwi 2016, 18:47
Posty: 183
Jak wygladaja mapy Schmettau-a mozna zobaczyc na przykladzie Brandenburgii w linku ponizej. I zgodnie z moimi oczekiwaniami za granica jest "terra incognita" jak widac na przykladzie Saksonii gdzie na bialej plamie jest napis "Saechsische Grentze"

https://bb-viewer.geobasis-bb.de/?proje ... &layers=63


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sty 2022, 13:49 

Dołączył(a): 28 cze 2015, 20:35
Posty: 165
kwab napisał(a):
Masz na mysli "Staatsbibliothek zu Berlin" ?
https://staatsbibliothek-berlin.de/

A sam nie wiem, bo to przepisałem ze spisu literatury w wydanej 2006 książce "Atlas rozmieszczenia młynów ... cz 5 Górna Warta" tak jak tam podano. Przez lata mogło się zmienić, choć na szybko w wyszukiwarce to takiej mapy nie ma.


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 130 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 5, 6, 7, 8, 9  Następna strona

Teraz jest 03 paź 2022, 09:47


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności

Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.



Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL