Jurajskie Forum Dyskusyjne
http://forumjurajskie.pl/

Zmiany w Mirowie i Bobolicach
http://forumjurajskie.pl/viewtopic.php?f=17&t=495
Strona 1 z 22

Autor:  Michał [ 13 mar 2006, 16:42 ]
Tytuł:  Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Polecam TEN wątek na http://www.zamki.res.pl
Ktoś wie może coś więcej bo zakrawa to na totalny absurd...

***
Drugi duży temat o Mirowie i Bobolicach: viewtopic.php?f=1&t=3646
Poniżej linki do tematów gdzie są zdjęcia z wnętrza obu zamków.
viewtopic.php?f=1&t=2045&p=10720#p10720 - Mirów od wewnątrz
viewtopic.php?f=1&t=2217&start=0 - Bobolice podczas budowy

edit: styczeń 2011
+ zdjęcia wnętrz Bobolic z wycieczki Tomka:
viewtopic.php?f=10&t=4622

Autor:  skuter [ 13 mar 2006, 20:03 ]
Tytuł:  Mirów

Rozmowy ze wspólnotą były, ale ja jestem spokojny. Czy znacie jakiś przypadek, żeby cała wieś była jednomyślna? każdy będzie ciągnął w swoją stronę i senatorowi nie uda się kupić Mirowa.
Zastanawiam się w którym miejscu miałby stanąć "gołębiewski".
Może super śmigłowcem przeniosą ten z Wisły, bo tam obsuwa się skarpa na której stoi i grozi zawaleniem.

Autor:  RIEMMANN [ 14 mar 2006, 08:06 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Spokojnie - kiedyś były pomysły aby taki hotel powstał na połoninie Caryńskiej w Bieszczadach, a u podnóża w Berehach miał powstać jeden z większych ośrodków sportów zimowych w Polsce. Były pomysły budowy tunelu pod Tatrami z wylotem w dol. Cichej. Był pomysł lekkiej "obróbki" ściany Giewontu aby to upodobnić ją do wizerunku marszałka Piłsudzkiego. Są różne pomysły i różne ambicyjki różnych-próżnych karierowiczów. Ważne jest to że póki co, ludzie zdroworozsądkowi stanowią większość. Tragedią natomiast jet to że ludzie pokroju pana senatora - z takimi poglądami na świat - mają okazje stanowić prawo, przy czym nie myśle tutaj tylko w kategoriach naszego kraju.

Autor:  Michał [ 14 mar 2006, 08:36 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Link zamieściłem bardziej jako ciekawostkę pokazującą że niektórzy ludzie maja nie do końca równo pod sufitem...
Tam nie ma miejsca nawet na obiekt wielkości Ostańca, no chyba że pola na południe od wsi, ale był by to koniec tej części Jury. Już w chwili obecnej mamy w pobliżu 4 duże obiekty (Orle Gniazdo, Ostaniec, Zajazd, Morsko) koło zalewu w Kostkowicach też remontują jakiś mniejszy obiekt.

Jeszcze jedna sprawa - ostatnio się zastanawiałem że na dobrą sprawę powinna wspólnota przekształcić obecne pole namiotowe w duży parking, a pole przenieść kawałek dalej w kierunku skałek - tam gdzie i tak trzeba wyciąć jałowce/sosenki.

Autor:  Gość [ 14 mar 2006, 10:04 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

ale sobie ludzie wybrali senatorów ......... i innych posłów....... :mrgreen:

Autor:  egzor [ 14 mar 2006, 10:11 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Gość od tej wiadomości także wpisał się do mojej księgi gości, z podobną informacją. Szkoda tylko że nie podaje kontaktu ani swoich prawdziwych danych. Ja bym był spokojny ! i jestem ZA odbudową zamku w Bobolicach...
...Tak naprawdę to jedyny jurajski zamek w rękach prywatnych który jest odbudowywany.

Autor:  riemmann_29 [ 14 mar 2006, 11:27 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

ja bym powiedział ze ten obiekt powienien byc trwale zakonserwowany i udostepniony wszystkim do zwiedzania a nie odbudowywany. Zreszta - ile to juz lat minelo od jego zamkniecia? Dzieje sie tam cos teraz procz wzniesienia murow i zamkniecia na cztery spusty?
Po calkowitej odbudowie ten obiekt juz w niczym nie bedzie przypominal zabytku tylko zamek rodem z Disneylandu. Takie jest moje zdanie.

Autor:  zamek [ 16 mar 2006, 07:41 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Historia zamków jest dłuższa niż nasze życie i z nieco większej perspektywy trzeba na to patrzeć. Czy my ubolewamy nad tym, że nie ma w zamkach, stropów czy kilimów? Nie.
Nie zastanawiamy się nad tym, bo nie pamiętamy tych czasów.My chcemy aby zachowane były ruiny bo takimi je pamiętamy z dzieciństwa.
Nasze dzieci i wnuki pamiętać będą natomiast odbudowany zamek w Bobolicach i to będzie dla nich piękne.
Idąc dalej tym tropem myślenia, powinniśmy domagać się rozebrania wszystkich zamków bo to one właśnie ok. 1340 r. i nieco póżniej zakłóciły dziewiczy krajobraz jurajski.
Tak na prawdę to rzuceni jesteśmy w wir ewolucji i niewielki wpływ mamy na to co się wokół nas dzieje. No może nie do końca tak jest, ale często to ktoś inny za nas decyduje.

Autor:  riemmann_29 [ 16 mar 2006, 08:06 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

przypominam tylko ze napisalem "trwale zakonserwowany"
Nie wyobrazam sobie np odbudowy zamku w Podzamczu :)
Przypuszczalnie ewolucja - jesli juz o niej mowimy, zmiecie z powierzchni ziemskiej takze czlowieka. W krotszej perspektywie, tej bardziej ludzkiej - uwazam jednak ze powinno sie dbac o otaczajaca nas przestrzen psycho - fizyczna, co wg mnie oznacza zrownowazone podejscie zarowno do tego co czeka nas w przyszlosci jak i do tego z czego wyrastaja nasze korzenie ergo - co swiadczy o naszej historii, czlowieczenstwie, swiadomosci. Patrzac z tej perspektywy w pewnym stopniu pozbywamy sie tej malej czastki dziedzictwa historycznego jaka jeszcze stanowi bobolicki zamek.

Autor:  Rollo [ 16 mar 2006, 23:42 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Jak senator się uprze to wybuduje w Mirowie co bedzie chciał. W przypadku Bobolic niczego mu niestety nie mogł zabronić konserwator i ten zabytek będzie zniszczony. Teraz zaś przyszła kolej na Mirów. Będzie zamek w ruinie a obok hotel z jaccuzi, saunami, polem golfowym, lądowiskiem dla śmigłowców i setkami gości.

Autor:  egzor [ 17 mar 2006, 08:48 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Tak z punktu widzenia budowlańca...
Nie wymyślono jeszcze dobrego sposobu na zabezpieczenie trwale kamienia wapiennego przed penetracją wody (problemy ze starymi zawilgoconymi murami fundamentowymi). Jak wiadomo zwiększenie zanieczyszczenia środowiska powoduje zwiększenie agresywności wody opadowej. Czyli krótko ujmując - za czterdzieści lat z bobolic zostało by tyle co z Łutowca.
Z drugiej strony należy sobie postawić pytanie kto miałby dbać o ruiny w Bobolicach ?
Prywatny właściciel miałby ładować kasę ku uciesze turystów...
...ja bym takim filantropem nie był.
Zamki jurajskie należą do najbardziej zniszczonych grupy zamków w Polsce, właśnie dlatego że wybudowane są z bardzo nietrwałego materiału jakim jest kamień wapienny. Jestem za odbudową jurajskich zamków i denerwuje mnie np to że w Olsztynie wspólnota gruntowa to kasę trzepać potrafi ale żeby coś odrestaurować to ...(!) Jeździłem do Olsztyna od bardzo dawna i mogłem podziwiać ruiny za darmo, teraz mogę podziwiać te same ruiny za KASĘ ale z dodatkami takimi jak: barierki, kraty i cieć przy kwadratowej baszcie (fotka poniżej)
Obrazek

Autor:  Gość [ 17 mar 2006, 09:12 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

mysle ze sposoby na zabezpieczenie kamienia wapiennego to by sie znalazly - fakt ze wizalo by sie to ze znaczna ingerencja w sama, ze tak powiem: teksture muru wapiennego.
Mozna by wykorzystac obrzut cisnieniowy metoda torkret z betonem z dodatkiem srodkow uszczelniajacych. Swoja droga niezle wzmocniloby to konstrukcje. Jest to oczywiscie zagadnienie czysto akademickie. Mozna stosowac szczelne betony takie jak w kostrukcjach posadowienia obiektow mostowych gdzie czesto wystepuje bardzo agresywne srodowisko.
Tak czy siak przyznaje ze egzor ma sporo racji. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o....
No wlasnie - skoro nie ma pieniedzy to sprawa tak wlasnie wyglada. Kto i za co mialby wykonac remont czy tez nawet wzmocnienie posadowienia konstrukcji murow zamkowych.
Mnie sie jednak nie podoba pomysl odbudowania zamku. Tak jak wspomnialem, jest to dla mnie moze nieco inna forma ale jednak zniszczenia zabytku. Kwestia ze panstwo ma w glebokim powazaniu sztuke, kulture, dziedzictwo kulturowe to juz temat na calkiem inna dyskusje.

Autor:  zamki.res.pl [ 18 mar 2006, 01:37 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

egzor napisał(a):
Zamki jurajskie należą do najbardziej zniszczonych grupy zamków w Polsce, właśnie dlatego że wybudowane są z bardzo nietrwałego materiału jakim jest kamień wapienny. Jestem za odbudową jurajskich zamków i denerwuje mnie np to że w Olsztynie wspólnota gruntowa to kasę trzepać potrafi ale żeby coś odrestaurować to ...(!)
Obrazek


Skąd masz takie informacje???? To całkowita nieprawda. Zacytuję specjalistę (Uther):

"W momencie budowy dajmy na to zamku w Bobolicach, czy Ogrodzieńcu (XIV w.) materiał z którego go budowano – wapień jurajski – miał już ok. 180 – 135 milionów lat (dla porównania pierwsze istoty człekokształtne pojawiły się na Ziemi ok. 500 tys lat temu, a pierwsze cywilizacje – np. Sumerów – powstały ok. 5 tys lat temu). Te 700 lat jakie upłynęły od momentu budowy zamku do dnia dzisiejszego, to jest dla surowca z którego zbudowany został zamek jak 7 sekund w życiu człowieka. Jeżeli by pan dzisiaj z wapienia jurajskiego postawił dom, to ów budulec ma takie same właściwości strukturalne jak 700 lat temu, kiedy stawiano z niego ten czy inny zamek. Nie wiem zatem dlaczego co niektórzy na forum uważają, że akurat rozpad atomowy wapienia jurajskiego nastąpi w XXI w. a nie za jakieś kolejne 135 mln lat ? Przepowiednia jakaś, czy co?"


Co do wypowiedzi Skutera to jesteś optymistą. Wspólnota (ok 40 osób) jest podzielona, ale głównie pod względem takim czy brać tą kasę którą oferuje senator czy walczyć o więcej. Przeciwników niszczenia zabytków jest tam niewielu...

Autor:  riemmann_29 [ 18 mar 2006, 08:39 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

hmmm - wydaje mi sie ze egzorowi nie chodzilo o sam kamien jako material z ktorego wykonano mury a raczej o spoiwo ktore te mury laczy. Wydaje mi sie ze to jest wlasnie najwieksze niebezpieczenstwo ktore moze realnie zagrazac tej budowli. Oczywiscie najgorsze co moze spotkac jakakolwiek budowle to woda. Nie jest trudna do wyobrazenia sytuacja ze woda przedostaje sie pomiedzy ziarna spoiwa laczace poszczegolne glazy ktore tworza mur zamku i jak to woda przy ujemnych temperaturach.... zamarza. Wtedy wiadomo co sie dzieje /chocby z lekcji fizyki w podstawowce/ - woda zamienia sie w lod a ten z koleii ma znacznie wieksza objetosc od wody i w tym momencie dochodzi do pekniecia, w owo pekniecie ponownie dostaje sie woda, zamarza itd itd. W ten sposob moze dojsc do groznych wylomow lub pekniec calych scian a ostatecznie ich osuniecia. Ten sam mechanizm dziala rowniez powierzcniowo w zerodowanych skalach wapiennych. Proces ten moga wspomagac wrastajace w szczeliny skalne korzenie drzew itp. Na Jurze dochodzilo juz do osuniec "sporych" - jak na lokalne warunki - odlamow skalnych, czego przykladem moze byc obryw na Gipsie kilka lat temu lub obryw przy wejsciu do jaskini Wierzchowskiej Gornej - takze kilka lat temu.

Autor:  zamki.res.pl [ 18 mar 2006, 12:48 ]
Tytuł:  Re: Zmiany w Mirowie i Bobolicach

Popatrz np. na takie Koleseum - jakoś dało się zabezpieczyć tak potęzną bryłę. Na jakiej podstawie uważasz że w Polsce nie da się zabezpieczyć tak niewelkich ruinek jak Bobolice? Obrażasz tylko konserwatorów....
Wapień jurajski jest bardzo odpornym materiałem, po dokonaniu konserwacji i okresowym doglądaniu murów, zamek stałby się w 100% zabezpieczoną ruiną z ogromną wartością historyczną i kulturalną.
Powie to każdy człowiek zajmujący się konserwacją zabytków.

Natomiast odbudowywanie zabytku na podstawie własnej wyobraźni (w tym przpadku nie da się już odtworzyć bardzo wielu jego elementów), bo będzie ładniej wyglądał, to zbrodnia i falszowanie historii.
Warto się też zastanowić ile może przetrwać ceramiczny pustak, z którego odbudowywuje zamek Lasecki??

Strona 1 z 22 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/