Jurajskie Forum Dyskusyjne
http://forumjurajskie.pl/

Senator, Don Kichot, Administracja
http://forumjurajskie.pl/viewtopic.php?f=17&t=7215
Strona 2 z 4

Autor:  troublemaker [ 22 kwi 2020, 15:24 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Może efektu nie ma ale dobra robota.Pozdrawiam

Autor:  Rybak [ 22 kwi 2020, 20:13 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Dobra nie za bardzo, bo jest to robota, która broni właściciela Grzędy. Chyba, że właśnie chodziło o odarcie ze złudzeń.

Autor:  smar [ 22 kwi 2020, 20:19 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Rybak napisał(a):
Dobra nie za bardzo, bo jest to robota, która broni właściciela Grzędy


A co byś zaproponował w zamian Rybaku? Niestety spełniło się pragnienie wieszcza "niech prawo zawsze prawo znaczy a sprawiedliwość sprawiedliwość" i nie należy mylić ze sobą tych dwóch kategorii gdyż nie mają one ze sobą nic wspólnego... Gdyby Tuwim to przewidział zapewne zmieniłby te strofy "Kwiatów Polski"... :wink:

Autor:  Rybak [ 22 kwi 2020, 20:33 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Jej. Jak pięknie to napisałeś......

Autor:  Zatroskany o Jurę [ 22 kwi 2020, 21:49 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Rybak napisał(a):
Dobra nie za bardzo, bo jest to robota, która broni właściciela Grzędy. Chyba, że właśnie chodziło o odarcie ze złudzeń.

"Bo nikt nie lubi złych nowin zwiastuna".
Nie, nie chodziło o odarcie ze złudzeń. Ale dziękuję za szczerość.
Czyli uważa Pan, o ile dobrze zrozumiałem, że "robota" czyli prowadzona korespondencja daje na razie więcej szkód niż pożytku? I że korzyścią dla Jury i turystów byłoby jej zaniechanie?

Autor:  Rybak [ 22 kwi 2020, 22:20 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

A co jest korzyścią? I dla kogo? Co daje turystom informacja, że nie mają innych praw niż te, które Pan uzyskał?

Autor:  Zatroskany o Jurę [ 22 kwi 2020, 22:33 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Można pisma do urzędów i instytucji wysyłać i korespondencję z nimi prowadzić lub można nie wysyłać i nie prowadzić. Ja Panu napiszę jakie korzyści może dać ta pierwsza opcja, ale Pan mi napisze jakie korzyści daje ta druga, dobrze?

Autor:  Rybak [ 22 kwi 2020, 22:55 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Prawo własności w naszym kraju jest dość precyzyjne. Proszę mi wybaczyć, ale niech Pan spróbuje odpowiedzieć sobie na hipotetyczne pytanie: gdyby mógł Pan wykupić np. Jezioro Śniardwy, to czy nie miałby Pan prawa osuszyć go i obsiać rzepakiem? Ja uważam, że miałby Pan prawo. I jeszcze raz proszę o wybaczenie, ale informowanie opinii publicznej w tej kwestii nie miałoby żadnego znaczenia.

Autor:  Zatroskany o Jurę [ 22 kwi 2020, 23:35 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Rybak napisał(a):
gdyby mógł Pan wykupić np. Jezioro Śniardwy, to czy nie miałby Pan prawa osuszyć go i obsiać rzepakiem? Ja uważam, że miałby Pan prawo.

A ja i polski system prawny uważają, że nie miałbym takiego prawa.
Z tego wpisu wynika, iż jest Pan zwolennikiem nieograniczonego prawa własności lub przynajmniej uważa, że takie nieograniczone prawo własności w Polsce występuje.
To proszę spróbować tak przyziemniej rzeczy jak zapalenie grilla stacjonarnego na WŁASNEJ działce. W niektórych miejscach w Polsce otrzyma Pan za to mandat lub wniosek do sądu o ukaranie.
W polskim systemie prawnym własność, zwłaszcza nieruchomości, nie jest bowiem prawem absolutnym.
A ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z ochroną środowiska to tylko jedne z wielu ograniczeń.

W swojej korespondencji z urzędami nie neguję prawa własności Pana Senatora, zapytuję jedynie czy nie zachodzą ustawowe przesłanki do jego ograniczenia, np. poprzez konieczność otrzymania zgody bądź zezwolenia na wykonywane prace. Zapytuję też czy nie zachodzą ustawowe przesłanki by takiego zezwolenia nie wydawać.
I może "efektu nie ma" jak ktoś zauważył, ale ja wierzę że efekt może się pojawić.
Dobranoc.

Autor:  Rybak [ 23 kwi 2020, 06:50 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Dzień dobry.
Źle mnie Pan zrozumiał. Nigdy nie byłem zwolennikiem absolutyzmu. Pod żadną postacią. Jednak akurat w tym przypadku zasada "wolnoć Tomku w swoim domku" realizowana jest przez włodarza z całkowitą bezwzględnością, co Pan udowodnił. Jest to o tyle niebezpieczne, że stanowi precedens. Niewykluczone, że inni magnaci wpadną na podobne pomysły i wykupując co się da zamkną dostęp do swoich włości.
Jak do tej pory nie zjawił się na arenie śmiałek, który spróbowałby z panem exsenatorem powalczyć. Dlaczego? Ano dlatego, że nie ma do tego prawa. I tu wydaje się zasadne pytanie: czy prawo to jest sprawiedliwe? I dla kogo? Podobnie jak wiele osób na tym forum jestem oburzony i sfrustrowany postawą właściciela Grzędy, ale nie posiadam ani umiejętności, ani wiedzy by coś w tej sprawie zmienić.
Dziękuję Panu za poczyniony wywiad. Wyrażam jedynie własną opinię, że nie wnosi on nic do sprawy tylko obnaża moją bezsilność.

Autor:  smar [ 23 kwi 2020, 08:23 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

"Stoi dwóch facetów przy siatce po przeciwnych stronach autostrady i jeden przekrzykując auta pyta się drugiego: jak się pan tam przedostał? Ja się tu urodziłem - odpowiedział ten drugi"
By uniknąć takich sytuacji współczesne autostrady mają "korytarze ekologiczne". Niestety okazało się że "zgodnie z prawem" siedliska jurajskie takich korytarzy nie potrzebują. Wydaje się to sprzeczne ze "zdrowym rozsądkiem" ale okazuje się zgodne z "prawami" dotyczącymi ochrony przyrody... Podobnie z prawem własności - nie neguję prawa własności domu (w tym przypadku zamku - choć tu uwaga na ustawę o ochronie zabytków) ale szeroko pojęta "przyroda" wydaje się być dobrem wspólnym z którego każdy powinien mieć prawo korzystać oczywiście z poszanowaniem jej.
Zatroskany o Jurę napisał(a):
...A ograniczenia sposobu korzystania z nieruchomości w związku z ochroną środowiska to tylko jedne z wielu ograniczeń.
...W swojej korespondencji z urzędami nie neguję prawa własności Pana Senatora, zapytuję jedynie czy nie zachodzą ustawowe przesłanki do jego ograniczenia, np. poprzez konieczność otrzymania zgody bądź zezwolenia na wykonywane prace. .

Ja dokładnie tak zrozumiałem Twoje intencje

Rybak napisał(a):
... I tu wydaje się zasadne pytanie: czy prawo to jest sprawiedliwe? I dla kogo?...

Właśnie o to mi chodziło gdy w sarkastyczny sposób cytowałem Wieszcza :(

Autor:  Rybak [ 23 kwi 2020, 08:56 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Przypomnę jednak że w tytule wątku występuje imię bohatera cervantesowskiego. Przypomnę też, że książka o jego losach napisana została w więzieniu. :P

Autor:  Katarzyna_m [ 23 kwi 2020, 10:35 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Mam taki mały „aproposik”-pytanie --> a co dzieje się ze słynną „hodowlą danieli” w Skarżycach, betonowym murem okalającym kawał działki (chyba 8 ha?) oraz z ewentualnym dostępem do sprywatyzowanych skał? Ile to już lat trwa ten wrzód na d… Jury? Ta sytuacja jest nieco odmienna od głównej wątkowej, ale pewne podobieństwa rzucają się w oczy … Ku przestrodze.

Autor:  Rybak [ 23 kwi 2020, 12:05 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Gadałem przed chwilą z Jackiem Bożkiem. Klub Gaja interweniował wtedy, ale sprawa utknęła na progu ministerialnym. Zażalenie na decyzję ministra środowiska z okresu rządów SLD rozpatrywał już minister z PiS

Autor:  Zatroskany o Jurę [ 23 kwi 2020, 12:56 ]
Tytuł:  Senator, Don Kichot, Administracja

Administracja (łac. administrare – być pomocnym, ministrare – służyć)

Odpowiedź łącznie numer 9 (z tej instytucji nr 2)

Nadleśnictwo Złoty Potok
22.04.2020, Złoty Potok

"Dzień dobry,



W odpowiedzi na Pana maila z dnia 09.04.2020 roku Nadleśnictwo Złoty Potok ponownie informuje, że:

- nadzór nad gospodarką leśną w lasach niestanowiących własności Skarbu Państwa sprawuje Starosta,

- po przeprowadzonej wizji terenowej na działkach zarządzanych przez PGL LP Nadleśnictwo Złoty Potok (działki 306, 307, 317/2, 320/3, 320/4 – obręb Bobolice oraz działka 416 obręb Mirów, Gmina Niegowa) nie stwierdzono naruszeń, nie były również prowadzone żadne prace związane z wycinką drzew na terenie obszaru między Mirowem, a Bobolicami,

- po analizie dokumentacji dotyczącej pozyskania drewna na gruntach leśnych, stanowiących własność prywatną, informujemy, że nie były wydawane świadectwa legalności dotyczące pozyskania drewna na tym terenie,

- co do wycinki drzew na pozostałych gruntach Nadleśnictwo Złoty Potok nie posiada wiedzy.





Z poważaniem



Referent ds. administracyjnych
Nadleśnictwo Złoty Potok "

Strona 2 z 4 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
http://www.phpbb.com/