Teraz jest 24 paź 2020, 10:10




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 maja 2020, 22:36 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
Pozwoliłem sobie założyć wątek bo jest obecnie trójka zdecydowanych.D.trefl,Joźin i ja,Rybak mam nadzieję że też dołączy.
Spotykamy się na przystanku busów Uni Metal w Częstochowie,usytuowany jest tuż przy peronie zaraz przy południowej ścianie dworca PKP.
mapka z G.M z zaznaczonym przystankiem.
Załącznik:
uni metal-900x622.jpg
uni metal-900x622.jpg [ 71.57 KiB | Przeglądane 2544 razy ]

Odjazd busa jest o godz.8;50,zawiezie nas niemal nad sam zalew i stamtąd wystartujemy kierując sie na południe.W planie jest dotarcie do np.Żarek Letnisko skąd co godzinę śmiga pociąg KŚ w kierunku Katowic i Częstochowy,więc po drodze atrakcji moc i tylko od uczestników zależy co zobaczymy.
Każdy kto chce się załapać na 30+( kilometrów) i spędzić miło dzień na Jurze mile widziany.
ps.Nie zapomnijcie o prowiancie,na gastronomię w obecnej covid'owej epoce nie ma co liczyć.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2020, 07:39 

Dołączył(a): 15 gru 2009, 15:13
Posty: 543
Lokalizacja: Częstochowa
Meteo.pl zapowiada dobrą pogodę na wędrówkę. Mapa, kompas, lornetka przygotowane. Jak piszesz plecak wypychamy prowiantem, jak za czasów egzystowania jedynie sklepów GS. Trzeba usiąść nieco nad mapą, żeby nam nie wyszło 50 + km. :D


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2020, 10:04 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3088
Lokalizacja: Łeba
Z Julianki do Czatachowy jest ok. 13 km czyli 3 godzinki. A z Czatachowy do -powiedzmy - Natalina przez Biskupice i wzdłuż Ordonki drugie tyle.

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 17 maja 2020, 10:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
Rybaku,wiem że na mapie wydaje się to mega obszar,ale w rzeczywistości do przejścia bez "bólu",więc słuszne są Twoje uwagi.W swoim poście napisałem:
Marianowski napisał(a):
W planie jest dotarcie do np.Żarek Letnisko skąd co godzinę śmiga pociąg KŚ w kierunku Katowic i Częstochowy,więc po drodze atrakcji moc i tylko od uczestników zależy co zobaczymy.

czyli Żarki L.to nie"murowany koniec",dlatego napisałem że na przykład,miałem na myśli dotarcie do miejsca skąd dobrze funkcjonuje komunikacja publiczna w obie strony,Natalin Masłońskie też dobrze :)
Co do trasy wycieczki pewne jest tyle że z Julianki podążymy w kierunku południowym
:wink: ,a szczegóły trasy wynikną z czasem same z siebie,według propozycji Uczestników.
Rybaku rozumie że jutro się zobaczymy :wink: :?:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 maja 2020, 11:02 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3088
Lokalizacja: Łeba
Jeszcze nie wiem. O 3.52 mam pociag.

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 17 maja 2020, 11:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
Czasu mamy co niemiara,pociągów KŚ do Gliwic przez Dąbrowę Górnicza jest mnóstwo,w stronę Częstochowy równie często :)
Załącznik:
rozkł-900x613.jpg
rozkł-900x613.jpg [ 41.05 KiB | Przeglądane 2488 razy ]

Rybaku,ale dlaczego tak wcześnie?Z Gliwic są późniejsze :shock:
Załącznik:
rano.jpg
rano.jpg [ 35.52 KiB | Przeglądane 2488 razy ]

te na czerwono zakreślone to bezpośrednie KŚ do Czewy.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2020, 13:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
Czas na relację. :)
Zrzut trzech screenów z nawigarki OsmAnd połączonych w mozaikę wyjaśniających poglądowo nasz trip,na stacji w Natalinie Masłońskie gdzie zapisałem ślad okazało się że przebyliśmy 31,7km.
Załącznik:
screenshot-950x835.jpg
screenshot-950x835.jpg [ 77.95 KiB | Przeglądane 2358 razy ]


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2020, 13:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
Początek, to obejście łukiem zbiornika od przystanku Zalesice Koszary pod wiatę w okolicy Niebieskich źródeł.Do Janowa będziemy wędrowali w trójeczkę by tam spotkać się z Rybakiem który już czeka.
Załącznik:
DSC_0769-900x675.JPG
DSC_0769-900x675.JPG [ 275.06 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Szkoda że tak niszczeje z roku na rok.Charakterystyczny i piękny pozostawiony losowi.
Załącznik:
DSC_0771-900x675.JPG
DSC_0771-900x675.JPG [ 186.47 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Obok wiaty której brak na zdjęciu wybudowano molo które jest usytuowane absolutnie bez sensu,nie przemyślany projekt i tyle.
Załącznik:
DSC_0772-900x675.JPG
DSC_0772-900x675.JPG [ 244 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Gdyby znajdował się kilkanaście metrów na zachód umożliwił by obserwacje wywierzysk na dnie zbiornika w każdych warunkach,ale niestety wyszło jak zwykle :( Również i nam nie było dane ich ujrzeć bo falująca powierzchnia wody jak i niekorzystny kąt promieni słonecznych względem obserwatora ukryły skutecznie Niebieskie źródła.
Przez tory na południe trochę pod górę,kiedyś szutrówka dziś asfalt prowadzący do Sygontki przez Dębową G.która oferowała bajeczną panoramę na Jurę,niestety drzew na"szczycie"moc więc tylko miejscami widać okolicę.
Załącznik:
DSC_0775-900x675.JPG
DSC_0775-900x675.JPG [ 222.07 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Bliżej Sygontki,znacznie niżej drzewa się kończą i widać spory kawał jurajskich wzniesień,ale nie to samo co oferował szczyt góry.
Załącznik:
DSC_0776-900x506.JPG
DSC_0776-900x506.JPG [ 87.99 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Mijamy Sygontke wraz z płynącą tam Wiercicą i prosto jak mapa nakazuje fajną polno-leśną dróżką docieramy do rozległych niegdyś mocno podmokłych łąk.
Załącznik:
DSC_0779-900x675.JPG
DSC_0779-900x675.JPG [ 237.44 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Obecnie są suche,na mapie ścieżki istnieją jako spory skrót do Stawów Krasianów,niestety rzeczywistość jest inna i musieliśmy dojść do drogi pożarowej i dalej z niej korzystać.Przy okazji minęliśmy Wiercicę która powyżej dopływu Kozyrki jest ledwie zauważalna.
Jest grobla dzieląca stawy i Staw Krasianów (połudnowy),ale teraz tylko z nazwy,bo wody w nim tyle co rzeczka trochę na boki rozlała.
Załącznik:
DSC_0784-900x674.JPG
DSC_0784-900x674.JPG [ 176.24 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Okolice Dziadówek Leśniczówki,północne leśne gospodarstwo.
Załącznik:
DSC_0780-900x481.JPG
DSC_0780-900x481.JPG [ 106.42 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

100-200m dalej jest następne a w jego sąsiedztwie domki kempingowe i wiaty z których skorzystaliśmy na chwilowy odpoczynek i popas.Następnie dalej do Janowa przez Ponik gdzie kończy się szuter a asfalt zaczyna.W Poniku dzielnie trzyma się stara,bardzo charakterystyczna sosna,opatrzona kapliczką i tabliczką stwierdzającą jej wyjątkowość (zabytek przyrody)
Joźin szybko i sprawnie oszacował objętość pnia :wink:
Załącznik:
DSC_0787-900x674.JPG
DSC_0787-900x674.JPG [ 154.76 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

No i zrobił nam się Janów,tak Jożin,tam idziemy...
Załącznik:
DSC_0791-900x674.JPG
DSC_0791-900x674.JPG [ 215.79 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Dworek Krasińskich,
Załącznik:
DSC_0792-900x674.JPG
DSC_0792-900x674.JPG [ 167.88 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Witaj Rybaku :)
Załącznik:
DSC_0798-900x674.JPG
DSC_0798-900x674.JPG [ 189.27 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Powitanie,krótka przerwa na kawę,herbatę połączana z naradą gdzie dalej,i tym sposobem widzicie w relacji chyba jedyne klasyki.Postanowiliśmy pójść ścieżkami gdzie "prawdziwi turyści" nie chadzają.
Jeszcze trochę Złotego Potoku.Plac Chrzciciela z Kościołem św Jana Chrzciciela,taki nieformalny ale gustowny jakby rynek.
Załącznik:
DSC_0806-900x674.JPG
DSC_0806-900x674.JPG [ 146.8 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Omijamy Parkowe chyc przez drogę 793 i dalej idziemy leśnym duktem zboczem Sosnowej Góry
Załącznik:
DSC_0811-900x674.JPG
DSC_0811-900x674.JPG [ 217.04 KiB | Przeglądane 2358 razy ]


Załączniki:
DSC_0800-900x674.JPG
DSC_0800-900x674.JPG [ 192.03 KiB | Przeglądane 2358 razy ]


Ostatnio edytowano 19 maja 2020, 14:02 przez Marianowski, łącznie edytowano 1 raz
Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2020, 13:50 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
W lesie upalnie,od wygrzanego słońcem podłoża bije miejscami nie przyjemny żar.Szczęściem ścieżki często prowadzę przez pola i łąki wyeksponowane na ożywczy chłodny a nawet zimny wiatr,jak np.tu gdzie pola ciągną się po Siedlec Krzyże.Widoki były stąd ładne ale pod ostre słońce więc fotek brak.My podążamy skrajem lasu i pól na zachód.
Załącznik:
DSC_0814-900x674.JPG
DSC_0814-900x674.JPG [ 201.58 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Załącznik:
DSC_0815-900x674.JPG
DSC_0815-900x674.JPG [ 239.17 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Dalej na zachód,przez lasy typowo jurajskie gdzie nie brak ostańców,większość niezbyt wyniosłych,jakby przyczajone ale przyjemne dla oka
Załącznik:
DSC_0817-900x674.JPG
DSC_0817-900x674.JPG [ 263.49 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Trafiają się i te strzeliste w których nie brak schronisk.Ten w okolicy Uroczyska Bogdaniec.
Załącznik:
DSC_0821-675x900.JPG
DSC_0821-675x900.JPG [ 214.1 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Również i w tym wysokim bukowo grabowym lesie odbyliśmy odpoczynek na powalonych pniach i w przyjemnym cieniu,na otwartych i osłoniętych od wiatru przestrzeniach było już nieprzyjemnie gorąco.
po odpoczynku ruszyliśmy do Piekła,tego koło Siedlca :wink:
Ukłon w stronę Koleżanki i lądujemy na Pustyni Siedleckiej.
Załącznik:
DSC_0833-675x900.JPG
DSC_0833-675x900.JPG [ 147.15 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Więc jednak trafił się nam po drodze jeszcze jeden klasyk.
Kierunek Zaborze,bo jakoś trzeba dotrzeć do linii PKP.W tym siła Jury że nie trzeba się trzymać szlaku,wiele miejsc,zatartych już nieco ścieżek oferuje wrażenia i widoki typu WOW.Co ważne cicho tam i odludnie.
Okolice Suliszowic Skrzypie z panoramą na miejsca które za niedługo zaliczymy.
Załącznik:
DSC_0838-900x675.JPG
DSC_0838-900x675.JPG [ 176.74 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Okolice Zaborza,i widok na miejsca skąd tu dotarliśmy.
Załącznik:
DSC_0844-900x675.JPG
DSC_0844-900x675.JPG [ 137.62 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Zanim dotarliśmy do Zaborza,sprawdziliśmy jak się ma oczko wodne wśród pól,niestety się nie ma,zostało tylko błoto...Jednak po drodze przyjemnym dodatkiem był widok saren.
Z Zaborzu regenarcja jedną puszką browarka na trzech której fundatorem został Rybak,niestety sklep zamknięty widać już długo.Więc jeszcze po łyku z termosów i butelek z własnych zapasów i dalej na zachód.Idąc przez tą wieś łatwo napotkać fajne stare chałupy,szkoda że niektóre ubrane w przesadny siding.
Załącznik:
DSC_0847-900x675.JPG
DSC_0847-900x675.JPG [ 175.19 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Załącznik:
DSC_0850-900x675.JPG
DSC_0850-900x675.JPG [ 202.56 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Załącznik:
DSC_0851-900x675.JPG
DSC_0851-900x675.JPG [ 182.24 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Cel wycieczki coraz bliżej,przekraczamy Ordonke,małą rzeczkę zasilającą mnóstwo stawów w jej dolince.
Młyn i staw w okolicy Pohulanki.
Załącznik:
DSC_0852-900x675.JPG
DSC_0852-900x675.JPG [ 156.09 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Załącznik:
DSC_0853-900x675.JPG
DSC_0853-900x675.JPG [ 138.22 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Dalej ku stacji kolejowej w Natalinie po północnej stronie rzeczki mijając z lewej Masłoniowizny,Rajczykowizny,Baranowizne i najbliższe stacji Kacze Błoto.Nazwy chyba zostały po właścicielach gruntów,a i stawy są tam jak dla mnie od zawsze,sprawiają miłe wrażenie,naturalnych zbiorników.
Załącznik:
DSC_0857-900x675.JPG
DSC_0857-900x675.JPG [ 200.7 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

Załącznik:
DSC_0859-900x675.JPG
DSC_0859-900x675.JPG [ 194.63 KiB | Przeglądane 2358 razy ]

I tak dotarliśmy do końca wycieczki i w sumie dnia,dnia pięknego i miłego spędzonego na Jurze w gronie Przyjaciół.Niezwykle jest miło mieć świadomość że Ludźmi z Forum się nie zawiedziesz,dane nam było poznać kolejną miłą i sympatyczną Koleżankę która mam nadzieje jeszcze nie raz do nas dołączy.Witaj na pokładzie D.trefl. :)
Po pożegnaniu się,z Joźinem jeszcze chwile poczekaliśmy na nasze pędzidło,zanim przybyło i stała się ciemność niebo na koniec fajnie zagadało.
Do następnego razu. :)
Zdjęcia z komóry i sporo poleciało do kosza bo ostrość siadła nie tam gdzie trzeba itd.Dlatego jest sporo luk i brak obrazków z fajnych miejsc.


Załączniki:
DSC_0861-900x675.JPG
DSC_0861-900x675.JPG [ 77.56 KiB | Przeglądane 2358 razy ]
Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2020, 14:25 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3088
Lokalizacja: Łeba
No. Było bardzo fajnie. Chociaż z dworca do domu ledwo się dowlokłem. A propos kolei w czasach zarazy: fakt, że wyruszyłem o 3.52 z Gliwic, ale do Myszkowa pociąg jedzie praktycznie pusty. Drzwi otwierają się automatycznie i można otworzyć niektóre okna. Kielecki z Częstochowy o 6.20 też jest puściuteńki.
Odnośnie ostrości i zdjęć których brak: Seledynowy Domek na Szczypiu ocalał! :mrgreen:

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 19 maja 2020, 19:28 

Dołączył(a): 06 cze 2011, 13:09
Posty: 362
Marcinie, dzięki Ci za relację z wycieczki. Jak zwykle obszerną, rzeczową, ciekawą i okraszoną wieloma fotkami. Wiem, że nieładnie jest zazdrościć, ale jakoś trudno mi wyzbyć się tego uczucia … :oops:
A ta sosna to jaki miała obwód w pierśnicy?


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2020, 20:16 

Dołączył(a): 15 gru 2009, 15:13
Posty: 543
Lokalizacja: Częstochowa
Obwód chyba 2 Jožiny, no może 2,20 Jožina.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2020, 20:28 

Dołączył(a): 06 cze 2011, 13:09
Posty: 362
O, to naprawdę sporo :shock:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 maja 2020, 09:44 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
Rybak napisał(a):
No. Było bardzo fajnie. Chociaż z dworca do domu ledwo się dowlokłem.

Powiem szczerze że pod koniec miałem z deka dosyć,ale spacerek wolnym krokiem z stacji Raków do domu (około 2km) był przyjemny.Wczorajszy dzień też się super czułem,a spodziewałem się że będą dokuczały zakwasy i inne nieprzyjemne dolegliwości.Przez tego covida przez ostatnie miesiące zmienił się tryb życia i stąd leciutkie kryzysy pod koniec,szczęśliwie się stało że nie poniosło nas dalej na południe bo zrobiłoby się wtedy 40km.
Rybak napisał(a):
Odnośnie ostrości i zdjęć których brak: Seledynowy Domek na Szczypiu ocalał!

No,skubany lokalizacje ma niczym sroka na najwyższej gałęzi,pretendent do koszmarku wszech czasów.Seledynowy powiadasz,moja ulubiona okulistyka orzekłaby zdecydowanie że to akwamaryna :wink: :mrgreen:
Katarzyna_m napisał(a):
Marcinie, dzięki Ci za relację z wycieczki. Jak zwykle obszerną, rzeczową, ciekawą i okraszoną wieloma fotkami. Wiem, że nieładnie jest zazdrościć, ale jakoś trudno mi wyzbyć się tego uczucia …

Dzięki Kasiu,kolejna laurka z Twej strony ale sfuszerowałem podejście ruszając bez aparatu.Robienie fotek komórą pod światło jest jak dłubanie w zębach kijem do bejsbola, wiele fajnych widoczków wylądowało w koszu :(
Szkoda że Cię nie było,ale poniedziałek....


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 maja 2020, 09:52 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1326
Lokalizacja: Częstochowa
Wzdłuż drogi pożarowej z Sygontki do Dziadówek rozstawione są takie krześliska (nie wiem jak je nazwać).Naliczyliśmy chyba pięć takich.Joźin pokombinował deseczkami i faktycznie na oko pełni to funkcje wygodnego z oparciem siedliska,głowa ewentualnego siedzącego tam obserwatora byłaby 3m nad gruntem.Wie ktoś coś o tym projekcie :?:
Załącznik:
DSC_0782-900x675.JPG
DSC_0782-900x675.JPG [ 277.25 KiB | Przeglądane 2224 razy ]


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Teraz jest 24 paź 2020, 10:10


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL