Teraz jest 09 gru 2019, 08:39




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 17 lis 2019, 11:07 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 836
Lokalizacja: Częstochowa
Z ciekawości odwiedziłem wczoraj Wartę,jeśli zima będzie kolejną tylko z nazwy to latem pozostanie chyba tylko Dolina (bez) Warty.
Wodowskaz w Pocześnie Borku,niegdyś wskazywał stany wody,wysokie,niskie i normalne,te normalne pozostawiły na nim trwały ślad w postaci żółtawego osadu.Jakże obecnie daleko mu do lustra wody :shock:
Załącznik:
DSC_0436-600x800.JPG
DSC_0436-600x800.JPG [ 157.22 KiB | Przeglądane 315 razy ]

Od kilkunastu lat jesienna Warta to spacer z wędką muchową i spotkanie z lipieniami.Do spotkań i wczoraj dochodziło ale były to małe rybki.Wolałbym aby to ze mną coś było nie tak i dlatego takie wyniki,ale tak naiwny nie jestem.Brak wody,nadmierne nagrzewanie się latem,łatwość w dostępie do miejsc ich bytowania spowodowała pewnie spadek pogłowia.
Jest sporo takich malutkich lipieni co może napawać optymizmem,ale jeszcze trzeba wody.
Załącznik:
DSC_0437-800x533.JPG
DSC_0437-800x533.JPG [ 67.79 KiB | Przeglądane 315 razy ]

Podmyte "burty".Takie dziury w podmytych brzegach urozmaicone i umocnione dębowymi konarami były kiedyś domem dorodnych miętusów,niekorzystne pH wody w rzece spowodowało ich wymarcie.Miejsce po miętusach zajęły rosłe pstrągi,dziś niestety te doskonałe dla nich schrony są ponad lustrem wody.
Załącznik:
DSC_0435-800x533.JPG
DSC_0435-800x533.JPG [ 167.94 KiB | Przeglądane 315 razy ]

Przykro jest patrzeć jak powoli ale skutecznie umiera rzeka której kiedyś poświęciło się sporo czasu aby nadal żyła.Wtedy jednak byliśmy wstanie coś zrobić,dziś bardzo boli ta bezsilność.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lis 2019, 21:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 836
Lokalizacja: Częstochowa
Pochmurny.powszedni listopadowy dzień fajnie spędzić nad Wiercicą.Rzeka miejscami w świetnej kondycji,dominujący Jej mieszkańcy już po odbytym tarle,zajmują teraz mniej bystre miejsca,czasem bardzo głębokie ale wprawne oko w tak klarownej wodzie nie ma większego problemu z ich dostrzeżeniem.Kilkanaście razy widzieliśmy zimorodki,dwa razy urządziły nam pokaz łowiecki,niestety nie do sfotografowania te stworzenia,szczególnie długą lufą gdy światła mało.
Początek spaceru wypadł gdzieś między Sygontką a Julianką,podążając cały czas wschodnim brzegiem rzeki która z pewnością jest ucztą dla oczu każdego kto lubi sąsiedztwo wody,szczególnie tak wyjątkowej.Obecność bobrów i ich roboty zaobserwować można niemal na każdym kroku,w trzcinowiskach trzeba bacznie uważać by nie zarwać"sufitu" bobrzego żeremia,spotykałem takie wiosną,ale początek budowy bezpośrednio w rzece widzę pierwszy raz.
Załącznik:
IMG_0810-800x533.JPG
IMG_0810-800x533.JPG [ 100.39 KiB | Przeglądane 230 razy ]

Roślinność podwodna mimo krótkich już dni nadal bujna,niemal jak latem wciąż piętrzy wodę i tym samym spacer wydeptaną wędkarską ścieżką możliwy tylko w odpowiednich buciorach.Wody dużo jak latem,ale krystaliczna jak zimą.Fenomenalna ta Wiercica.
Załącznik:
IMG_0811-800x533.JPG
IMG_0811-800x533.JPG [ 96.54 KiB | Przeglądane 230 razy ]

Niestety dochodzimy do miejsca gdzie rzeka powoli traci swój żywy charakter,powoli zwalnia,rośliny już nie tak bujne,to wpływ hodowli tęczaka (oncorhynchus mykiss) a dokładnie zapory piętrzącej wodę dla hodowlanych stawów.(300m rzeki w górę od hodowli)
Załącznik:
IMG_0812-800x533.JPG
IMG_0812-800x533.JPG [ 64.75 KiB | Przeglądane 230 razy ]

Gospodarka po polsku,czy ktoś kontroluje działalność takich hodowli,czy mogą się rozrastać w nieskończoność,czy operat urzędy rozdają na chybił trafił bez badań wpływu na środowisko naturalne.Początkowo była tylko po zachodniej stronie rzeki z niej samej zasilana,teraz znacznie większa powstała na wschodnim brzegu,zasilana jest silnym czystym potokiem,kiedyś daleko w górę tego strumienia zapuszczały się duże potokowce,dziś już nie,potok pracuje dla chama który nie potrafi uszanować żywicielki i częstuje unikalny skarb wszelkimi produktami ubocznymi.Czysty potok powyżej hodowli trafia jako ściek do rzeki która obecnie tak tam wygląda.
Załącznik:
IMG_0813-800x533.JPG
IMG_0813-800x533.JPG [ 103.18 KiB | Przeglądane 230 razy ]

Sytuacja nieco się poprawia poniżej następnego silnego strumienia(200m niżej),ale mimo że miejsca wyeksponowane na światło słońca,drzew tam niewiele to hodowlane ścieki spowodowały pustynie,roślinności podwodnej brak.
Załącznik:
IMG_0816-800x533.JPG
IMG_0816-800x533.JPG [ 62.23 KiB | Przeglądane 230 razy ]

Przykłady powyżej to takie zauważalne natychmiast"gołym okiem",ale temat oddziaływania na rodzime środowisko naturalne jest głębszy.Odkąd istnieje ta hodowla coraz trudniej poniżej spotkać pstrąga potokowego(Salmo trutta fario),zwyczajnie słabo odpowiada mu środowisko zanieczyszczone i z pewnością nowi mieszkańcy,uciekinierzy z stawów hodowlanych mniej wymagający od środowiska i znacznie bardziej potrzebujący pokarmu,w stawach dokarmiano je systematycznie,w naturze nie gardzą niczym,narybkiem potokowego również.Dlatego nad Wiercicę nie mam zahamowań by zabrać wędkę muchową i łowić niewielkie tęczaki (25-35cm).Wędka muchowa umożliwia selektywne łowienie tych ryb które jeszcze nie wyzbyły się do końca nawyków z hodowli,ryby naturalnego żeru na tak dobrane przynęty baardzo rzadko reagują.Dziś mam kolację z kilku takich niedużych pstrągów tęczowych.
Załącznik:
DSC_0452-800x449.JPG
DSC_0452-800x449.JPG [ 118.77 KiB | Przeglądane 230 razy ]

Ciężkie czasy,pomyśleć że w latach osiemdziesiątych,potem dziewięćdziesiątych myśleliśmy że gorzej już być nie może,bo kłusownicy siatkarze,elektrycy,na tarle na glizdę jacyś tam łowili.Teraz masowo jakiś baran robi masakrę i nikt nie potrafi go wyprostować.
Zaczynam wątpić czy żyję w cywilizowanym kraju.
Chcąc jakoś optymistycznie zakończyć mam nadzieję że kilka śródpolnych potoków poniżej Wiercicy przywraca nieco normalności,osobiście tego dziś sprawdzić nam nie było dane bo dzień niestety już krótki.


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest 09 gru 2019, 08:39


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL