Teraz jest 11 gru 2018, 23:58




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 16 mar 2017, 09:04 

Dołączył(a): 04 lip 2016, 14:09
Posty: 38
@Marianowski!

Bardzo fajne relacje i zdjęcia. :)

Szkoda tylko, że miejscami, zwłaszcza w pierwszym poście, zbytnio liczysz na wiedzę "oglądaczy", np. pisząc "A tej pani nikomu przedstawiać nie trzeba". Moim zdaniem jednak trzeba, gdyż nie wszyscy są Starymi Jurajskimi Wyjadaczami. Niektórzy swoją przygodę życia z tym pięknym rejonem Polski dopiero zaczynają. Dla nich (w tym również dla mnie :oops: ) podawanie konkretnych nazw byłoby po prostu bezcenne m.in. do celu planowania własnych w miarę sensownych wycieczek. Pozdrawiam. :)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 17 mar 2017, 11:40 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
John_Walker napisał(a):
Bardzo fajne relacje i zdjęcia.

Dziękuję Kolego,cieszę się że się podoba.
John_Walker napisał(a):
zwłaszcza w pierwszym poście, zbytnio liczysz na wiedzę "oglądaczy", np. pisząc "A tej pani nikomu przedstawiać nie trzeba".

Bo Zielona G.to jedna jaskinia,umiejscowiona jest tuż przy szlaku czerwonym czyli S.O.G.który wiedzie tam wygodną ścieżką którą podążają wszystkie wycieczki,czy indywidualni spacerowicze.Pomyślałem że jest klasykiem nie wymagającym specjalnej prezentacji,ale OK wziąłem sobie uwagi do serca na przyszłość,będę miał na uwadze że jednak takie opisy krótkich spacerków mogą dla kogoś być źródłem wiedzy dla przyszłego planowania wędrówki itp.
Pozdrawiam i dziękuję za uwagi :)
ps.Jaskinia W Zielonej Górze,tak się dokładnie nazywa owa pani.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 kwi 2018, 14:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
Wiosenny przegląd lasów i górek
Wiosną lubię zajrzeć w okolice dobrze znane,miejsca które z różnych powodów nie odwiedzałem spory kawałek czasu.Do takiego spaceru pcha mnie ciekawość jak dziś wyglądają,co się zmieniło itd.,a przede wszystkim budząca się dożycia natura.
Tym razem zacząłem z Poczesnej by dalej lasami warcianej doliny przez Sokole G. zakończyć wycieczkę w Olsztynie.Teren poprzecinany strumykami,spotkać tam można całosezonowe spore oczka wodne,sztuczne zalewy bezodpływowe (dawne wyrobiska) jak i sezonowe kałuże które zawsze stwarzały doskonałe warunki do bytowania i rozwoju wszelkiej fauny związanej z takim środowiskiem.
Tegoroczny kwiecień jednak jest inny,jak inny i jakie różnice zauważyłem możecie zobaczyć na obrazkach zamieszczonych poniżej.
Najpierw ciekawość zawiodła mnie w okolice młyna w Poczesnej,pierwotnie jak widać zbudowanego z jurajskiego budulca,później nadbudowanego pewnie miejscową cegłą.
Załącznik:
1.JPG
1.JPG [ 126.61 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Teren wokół młyna zyskał estetycznie,teraźniejszy gospodarz uporządkował go,jak i sam brzeg rzeki.Również wszelkie elementy napędu wodnego znalazły się na brzegu po wydobyciu z koryta rzeki, złożone w jednym miejscu niczym muzealne eksponaty,szkoda gdyby skończyły na złomie,są piękne na swój sposób.
Załącznik:
3.JPG
3.JPG [ 140.17 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Załącznik:
4.JPG
4.JPG [ 159.13 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Idąc dalej na wschód mijamy zalane wodą dawne niewielkie piaskownie,są trzy stawy,dziś raczej płytkie ale wodę "trzymają" cały rok.W miejscach tych spodziewałem się pewnego kontaktu z płazami i ptactwem wodnym.Niestety,chyba i płazy i ptaki odleciały i jeszcze nie wróciły,jestem fanem ciszy ale nie aż takiej :shock:
Załącznik:
5.JPG
5.JPG [ 85.34 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Największy z wszystkich staw nazywany Samul,latem w ciepłe dni oblegany.
Załącznik:
6.JPG
6.JPG [ 101.06 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Wchodząc do lasu cisza wypełnia się ptasim śpiewem,jest o wiele przyjemniej.Docieram do strumyka dość suchą okolicą jak na tą porę roku.Strumyk w dobrej kondycji jak zawsze.
Załącznik:
9.JPG
9.JPG [ 166.1 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Jako nowość odkrywam spiętrzenie tegoż strumienia,stworzone jako miejsce poboru wody w przypadku pożaru lasu.Powstało niewielkie ale głębokie podłużne jeziorko.
Załącznik:
8.JPG
8.JPG [ 112.93 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Ten strumień zawsze dość wartki jak i jeszcze dwa inne na północ stąd zawsze toczą wodę w różnych ilościach w zależności od pory roku jak i warunków pogodowych,ale inne które wiosną lat poprzednich nieraz pełne były wody teraz wyglądają tak:
Załącznik:
10.JPG
10.JPG [ 166.65 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Kierując się na Dębowiec spotykam po drodze trzmiele,różne muchówki,są i motyle ale żaby oraz zaskrońce czy żmije nieobecne,a nie trudno o nie tutaj.
Mniejsza południowa hałda dawnej kopalni Dębowiec
Załącznik:
11.JPG
11.JPG [ 149.94 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Pozostałości kopalnianych instalacji
Załącznik:
12.JPG
12.JPG [ 153.46 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Zabytkowe już dziś zabudowania kopalni.
Załącznik:
13.JPG
13.JPG [ 121.22 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Do miejsca gdzie kiedyś istniała kopalnia z daleka bez problemu dotrze się podążając w kierunku hałasu.Hałas zapewne generują kompresory sprężające powietrze służące jako napęd dla maszyn produkcyjnych.Za ogrodzeniem jest skład drewna,krzątają się ludzie,tuż obok bramy wjazdowej na jednym z budynków widnieje łatwo dostrzegalne dzięki rozmiarom logo firmy Coneco.
Moim celem w tym rejonie była większa hałda,widać ją z każdego jurajskiego pagórka w okolicy.
U podnóża tak się prezentuje,wysoka nie jest,ale dość rozłożysta bo sypana chyba była z ruchomego wyciągu który tworząc ją zmieniał cyklicznie swe położenie.Mimo że nie wysoka wejście łatwiutkie nie jest,tyle lat a ciągle jest mało stabilna na powierzchni,grunt pod nogami mięciutki,osuwa się.
Załącznik:
14.JPG
14.JPG [ 181.74 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Wlazłem tam aby przekonać się jak teraz tam widać pobliską Jurę,ale niestety nie warto.Kilkanaście lat temu szkiełkiem 70mm można było się wstrzelić między gałęzie i mieć fotkę olsztyńskiego zamku z innej ciekawej perspektywy.Dziś jest za gęsto.Mniejsza o jakość zdjęcia ale tak jest teraz
Załącznik:
16.JPG
16.JPG [ 145.43 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Po zejściu podnóżem hałdy podążam terenem gdzie o życie nie trudno,płazów i gadów i tu brak.Słychać koguta bażanta,teren porastają wysokie świerki,jest też sporo świerkowych samosiejek,strumyk o rudowym zafarbie i sucho jak na tę porę,powinienem wyjść stamtąd uszorgany,a buty nadal czyste :shock:
Załącznik:
17.JPG
17.JPG [ 147.03 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

cdn.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 kwi 2018, 14:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
Docieram do wygodnej leśnej szutrowej drogi.Drogi te to pokłosie/nauczka po tragicznych pożarach jakie nawiedziły i pustoszyły lasy w okolicy w latach 1992 i w pierwszym dziesięcioleciu XXIw.
Powstały prawdziwe leśne autostrady,jedne szutrowe inne nie ale również wygodne do bólu,nawet w okolicy Sokolich G.taką się znajdzie.Gdy czytam o zmaganiach Michała np.w Dolinie Warty to uważam że częstochowscy cykliści pragnący wyskoczyć po robocie na rower mają raj na ziemi,nie dziwne że i wczoraj ich nie brakowało.Lasy które są nimi poprzecinane są zjawiskiem bardzo miłym dla oka,różnorodność drzewostanu w różnym wieku,dęby,graby,buki,wiązy,brzozy,świerki...na sośnie kończąc.
Załącznik:
7.JPG
7.JPG [ 123.32 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Załącznik:
18.JPG
18.JPG [ 153.17 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Sokole tuż tuż,wcześniej jednak pokaźnych rozmiarów twór krasowy,lej a w zasadzie chyba ich ciąg.Niestety dla prostaków to idealny dół na śmieci...
Załącznik:
19.JPG
19.JPG [ 182.2 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Kilka kroków wystarczy popełnić z tego miejsca by znaleźć sie jakby w innym świecie.Kamienne Górki okraszone w poszyciu intensywnym fioletem przylaszczek.Ten widok niezawodnie w tym miejscu każdej wiosny się pojawia.
Załącznik:
20.JPG
20.JPG [ 185.27 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Tuż obok gajówki doskonałe miejsce na chwilowy odpoczynek przy kubeczku.Gajówka jest remontowana,nie wiadomo jednak czy zyskała nowego właściciela czy dotychczasowy państwowy uznał że warta jest zabiegu.Tą po wschodniej stronie rezerwatu odratowano mimo że popadła w mocno zaawansowaną ruinę.
Załącznik:
21.JPG
21.JPG [ 127.74 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Sokole jak zawsze piękne,o tej porze roku,gdy liście jeszcze nie wystrzeliły są przeźroczyste,z łatwością dostrzegalne są z daleka ostańce,jak wieńczący szczyt Sokolicy Boniek.
Załącznik:
22.JPG
22.JPG [ 176.79 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Z Bońka da się super spojrzeć na Jurę Północną,przy dobrej pogodzie i warunkach atmosferycznych widać stąd bełchatowskie dymy.
Załącznik:
23.JPG
23.JPG [ 70.7 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Najoryginalniejszy Pielgrzym,zawsze spotkasz go w tym samym miejscu.
Załącznik:
24.JPG
24.JPG [ 151.09 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Oznaczenia ścieżki dydaktycznej już nie tak kontrastowe jak za nowości,ale nadal trudno je przeoczyć.
Załącznik:
25.JPG
25.JPG [ 131.66 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Idąc do Olsztyna SOGiem,wychodząc z lasu trafiam na jedno z moich ulubionych miejsc.Miejsce z każdym krokiem odkrywa coraz więcej skarbów,na początek na północy wita nas zamek.
Załącznik:
27.JPG
27.JPG [ 69.35 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Idąc naprzód ścieżką rozglądając się samopoczucie poprawia niesamowity krajobraz,ale gdy spojrzymy tutaj za siebie,niewiem jak inni ale dla mnie stąd te góry wyglądają najpiękniej,o każdej porze roku.
Załącznik:
28.JPG
28.JPG [ 41.57 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Ta cudowna łąka wczoraj w niskim słońcu prezentowała sie tak
Załącznik:
29.JPG
29.JPG [ 45.43 KiB | Przeglądane 2138 razy ]

Pojawia się coraz więcej różnorakich samosiejek, nie to mnie przeraża ale bliskość zabudowań które coraz dalej wkraczają tam gdzie pięknie.Mam nadzieje że to już ostateczna granica dla dalszej zabudowy.
Ponieważ układ chmur nie wróżył zachodu słońca z efektem wow! udałem się na rynek olsztyński skąd autobus MPK 67 dowiózł mnie do Czewy.
Szkoda że kilka zamierzeń się nie udało,może gdyby słońce operowało intensywnie cały dzień jak rano może i do jakiś ciekawych spotkań z żywą naturą by doszło.
Jedyny taki jałowy poczatek kwietnia jaki dobrze pamiętam to ten z 2005r.
Ale co tam,to dopiero początek,jeszcze przecież będzie ciepło. :)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 kwi 2018, 17:09 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 kwi 2006, 12:14
Posty: 6336
Lokalizacja: Śląsk
Jest sucho, bardziej to przypomina październik po złotej jesieni, niż wiosenne roztopy.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 kwi 2018, 17:23 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lut 2009, 18:25
Posty: 1860
Lokalizacja: Jura Płn
A co miało się topić jak śniegu nie było przez cała zimę :?: :wink:

_________________
Kill on tour '(^^)'
ObrazekObrazekObrazek


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 05 kwi 2018, 18:49 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
Robert napisał(a):
Jest sucho, bardziej to przypomina październik po złotej jesieni, niż wiosenne roztopy.

Bardzo trafne określenie,jak tak dalej pójdzie Wartę będzie można przeskoczyć.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2018, 08:00 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8198
Lokalizacja: Włodowice
Ciekawy spacer.
Gadów tam jeszcze zbyt wiele być nie powinno, prędzej na nasłonecznionych zboczach hałd bym się spodziewał. Susza się stale delikatnie pogłębia, choć miniony był dość wilgotny względem kilku poprzednich.

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 06 kwi 2018, 09:19 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
Michał napisał(a):
Gadów tam jeszcze zbyt wiele być nie powinno, prędzej na nasłonecznionych zboczach hałd bym się spodziewał

Racja,jeszcze większe szanse dałyby pewnie południowo zachodnie zbocza jurajskie graniczące z lasem w okolicy Skrajnicy,taka pod częstochowska kuesta.Ale słonko za chmury zaszło więc pomyslałem że niekoniecznie i tam coś spotkam.
Na obecność płazów pewnie ogromny wpływ miał niedawny atak mrozów,nie było mnie wtedy tutaj ale znajomy twierdzi że wiele różnorakich małych naturalnych oczek wodnych było skutych lodem jeszcze dwa tygodnie temu.
Połaziłem sobie,jestem zadowolony z spaceru, a wniosek jest jeden,chcieć nie znaczy móc,chylę czoła przed naturą jaka by nie była. :)


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2018, 10:46 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 387
Miło przeczytać garść świeżych informacji dyżurnego reportera północnej Jury.
Posucha dotknęła dolinę Warty również w środkowym jej biegu. Rekordowo niski stan wody równy jest temu z końca suchego zazwyczaj i upalnego sierpnia. Fenologicznie to nadal przedwiośnie. Przedwczoraj zobaczyłem pierwszy kwitnący podbiał, a na początku kwietnia miałem zwykle ususzony zapas tych kwiatków na cały rok.
Czekam na dalsze relacje z Twoich stron.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2018, 11:53 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
niki napisał(a):
Miło przeczytać garść świeżych informacji dyżurnego reportera północnej Jury.

Dzięki za nominację :D
Nie wiem który jest Twój środek Warty,ale na rzekę powyżej zaporówki Jeziorsko istotny wpływ ma zalew w Poraju,tak opisał sytuację na innym forum pewien kolega:

"O poziomie wody w Warcie powyżej Jeziorska w 70 procentach decydują machinacje na Poraju. Byłem dzisiaj. Po zimie jest 1,5 metra wody mniej, niż było pod koniec sierpnia ub.r. Spodziewali się roztopów i do końca grudnia opuszczali wodę. Tymczasem była gówniana i bezśnieżna zima, mroźny marzec i suche przedwiośnie. Dołożyć do tego wyprostowane koryto i nieustanne wygalanie do zera nadrzecznych łozin. Z czego ta woda ma się brać i gdzie zatrzymywać?'

Spostrzeżenia dotyczą Łuku Załęczańskiego z 29go marca.OŚ w Łodzi zatwierdził pozytywnie nową odkrywkę w Złoczewie(węgiel brunatny dla bełchatowskiej elektrowni) więc chyba przyszłość wcale lepiej się nie rysuje.
Podbiału tu w okolicy nie brakuje,w powietrzu też co nieco lata,stąd wniosek że Jura chyba nieco cieplejsza.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 06 kwi 2018, 15:19 

Dołączył(a): 19 lis 2016, 14:09
Posty: 387
Mój opis dotyczy doliny poniżej zbiornika Jeziorsko. Wypisz wymaluj cytat kolegi z innego forum trafnie i dobitnie opisuje sytuację. Przypuszczam, że zarządzający Jeziorskiem spodziewali się sezonu analogicznego pod względem opadów do tego z zeszłego roku i nadmiernie opróżnili akwen.
Zrzut 27m3/s z zapory w Skęczniewie to najniższa wartość jaką pamiętam.
Jest też jakiś pozytyw tego stanu rzeczy - rower na plecy i jest się na drugim brzegu Warty :mrgreen:
Marianowski napisał(a):
Podbiału tu w okolicy nie brakuje,w powietrzu też co nieco lata,stąd wniosek że Jura chyba nieco cieplejsza.
Wygląda na to, że dużo cieplejsza. W Dolinie Środkowej Warty sucha martwota, no może poza ptactwem, które z wyjątkiem bocianów zameldowało się we właściwym składzie i o właściwej porze. Zaskoczeniem były dla mnie jednak białe drzewa na brzegu rzeki :shock:
Zagadka rozwiązała się, kiedy podjechałem bliżej. Z ławicy rzecznej poderwało się spłoszone stado kormoranów, które było sprawcą owego zabielenia :D
Z roku na rok jest ich coraz więcej.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 kwi 2018, 09:34 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
Jeszcze kilka fotek z wczesno wiosennych spacerków mi pozostało.Tak się składa że najbliższa okolica mojego Miasta mnie się podoba i to nawet bardzo,więc jeśli nie daję rady zorganizować coś dalej to jeszcze ponudzę/pomarudze o tym co w zasięgu moich nóg.Fotki tak jak powszednie,z pierwszych dni kwietniowych.
Korona zapory tworząca niegdyś zbiornik wypełniający rdzawo czerwonymi wodami dolinkę między Biakłem a Sokolimi G.Jeszcze nie tak dawno stąd można było się delektować pięknym krajobrazem,od Towarnych po Sokole,dziś dno porasta las gęsty i dość już wysoki,pozwalający zobaczyć niewielki fragment Sokolich.
Załącznik:
1.jpg
1.jpg [ 71.98 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Żeby tyle zobaczyć trzeba się nieco wychylić z pomostu pozostałości po urządzeniach piętrzących.Długa ogniskowa skróciła nieco jego faktyczne proporcje.
Załącznik:
2.jpg
2.jpg [ 203.39 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Od mojej ostatniej wizyty uporządkowano podejście do J.Olsztyńskiej i innych pobliskich atrakcji.Zniknęły grube pnie zalegające w poprzek biegnącej tam ścieżki edukacyjnej,teraz wygodnie można dotrzeć do celu.
Załącznik:
3.jpg
3.jpg [ 202.12 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Załącznik:
4.jpg
4.jpg [ 185.97 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Mam jednak wrażenie że posprzątano nie tylko ścieżki,czy działanie takie w rezerwacie jest uzasadnione :?:
Zniknęło sporo sosnowego lasu u podnóża Pustelnicy odsłaniając tym samym atrakcyjny krajobraz na północ.Teraz idąc szlakiem czarnym czy żółtym horyzont mamy bardziej rozległy,widać Biakło,Lipówki i Cegielnie spod samych Sokolich.Fotka pod słońce więc wybaczcie mi jej jakość.
Załącznik:
6.jpg
6.jpg [ 95 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Cegielnia widziana z czerwonego szlaku,tutaj przez ostatnie kilka lat również coraz gęściej,ale tragedii jeszcze nie ma.
Załącznik:
7.jpg
7.jpg [ 111.49 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Samo wzgórze,a w zasadzie jego łagodne zbocze porastają jałowce,na szczęście sosna zbyt odważnie jeszcze tam nie zawitała.
Załącznik:
8.jpg
8.jpg [ 87.58 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Zamek w Olsztynie zawsze robi na mnie bardzo pozytywne wrażenie.Plany gminy jak na razie są chyba tylko planami na szczęście i zamczysko nadal z dołu w szerokości i niziutkim słońcu prezentuje się godnie.Szkoda że spacer po zakamarkach zdradza ogólne zaśmiecenie jakie tam panuje.Biorąc pod uwagę cenę za wstęp gospodarz co jakiś czas mógłby pozbyć się śmieci,bo szansa na zmianę upodobań sporej części społeczeństwa jest raczej żadna :twisted:
Załącznik:
8_stitch.jpg
8_stitch.jpg [ 46.8 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Teraz nieco inna północna częśc Jury.Około 700m na zachód od kusięckiego Jeziorka Krasowego.Przewodniki i mapy z opisami wspominają o uwale na północ od owego jeziorka.O tej porze roku dotrzeć tam ciężko,ale na wschód jest podobna forma,zapadlisko świadczące że pod ziemią zachodzą zjawiska krasowe.Może istnieje tam pod ziemią system jaskiniowy który zapadając się uformował teren w sposób jak go dziś widzimy.Jeśli mylnie to opisuję bądź postrzegam mam nadzieję że Forumowi Geolodzy mnie poprawią.Ciekawostką tego miejsca jest głęboka kałuża w której znikają pod ziemią wody wartkiego strumienia o tej porze roku.Taka "kałuża" nazywa się chyba ponor.
Załącznik:
9.JPG
9.JPG [ 211.45 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Załącznik:
10.JPG
10.JPG [ 168.23 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Sam strumien wije się obniżeniem równoległym do torów,początek strumyka to przepełniające się Jeziorko Krasowe,ale dalej zasilają go również śródpolne wysięki.Dawniej około kilometr na zachód biło czyste na oko źródło,ciekawe czy miało coś wspólnego z zjawiskami które tu opisuje,bo jeśli tak to raczej sceptycznie podchodziłbym do takich miejsc w celu pozyskania wody pitnej.

Jeziorko Krasowe oszpecone pryzmami pobudowlanymi,pewnie to materiał na utwardzenie miękkich polnych dróg,szkoda że zmagazynowany w tak fatalny sposób.
Załącznik:
11.JPG
11.JPG [ 161.41 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Jeziorko jak co wiosna pełne po brzegi,się przelewa.Niestety stojąc nad brzegiem Zielonej G. już nie widać,Srockie owszem ale trza nieco wyżej podejść
Załącznik:
12.JPG
12.JPG [ 135.12 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

Na zakończenie jeszcze fotka odnowionej stacyjki Kusięta Nowe.Fajna brama na Jurę,podobnie jak Turów.Tu jest czysto,kolorowo,bilet kupisz w pociągu szkoda że zanim do niego wsiądziesz gdy aura się zmieni jest szansa na przemoknięcie.Zastanawiające dlaczego buduje się takie wąskie schronienia przed opadami
Załącznik:
14.JPG
14.JPG [ 138.02 KiB | Przeglądane 1642 razy ]

a i jeszcze bym zapomniał,pisałem nie dawno że bełchatowskie dymy widać z Sokolich,z Cegielni w dobrych warunkach z 200mm tak było widać elektrownię.
Załącznik:
15.jpg
15.jpg [ 110.79 KiB | Przeglądane 1642 razy ]


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 kwi 2018, 07:00 

Dołączył(a): 08 lut 2005, 10:43
Posty: 8198
Lokalizacja: Włodowice
Jeżeli do "kałuży" woda spływa i wsiąka to jak najbardziej ponor. Ponoć jeden z okolicznych jest całkiem wydajny, o ile tak można, per analogia do wywierzysk, napisać.

Jak ostatnio przejeżdżałem MPK przez Kusięta wyglądało że najkrótsza droga ze wsi do jeziorek jest pozagradzana tak żeby samochodem nie przejechać. Prawda to czy tylko zwidy miałem?

_________________
JuraPolska.com - z nami poznasz Jurę - usługi przewodnickie, wycieczki piesze, rowerowe po Jurze K-Cz; spływy kajakowe Pilicą, Liswartą, Nidą.
Kajakiem, pieszo, rowerem między Wartą, Nidą i Pilicą - blog wycieczkowy.
Towarzystwo Jurajskie


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 22 kwi 2018, 09:35 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 664
Lokalizacja: Częstochowa
Michał napisał(a):
Jeżeli do "kałuży" woda spływa i wsiąka to jak najbardziej ponor. Ponoć jeden z okolicznych jest całkiem wydajny, o ile tak można, per analogia do wywierzysk, napisać.

Z szumem nie spływa :mrgreen: ale też leniwie się nie sączy.Kiedy tam byłem (dwa tygodnie temu)ginący w otchłani ziemi strumyk płynął raczej wartko.Wyobraźnia się mi natychmiast włączyła jakie tu by powstało jeziorko gdyby iły czy inne osady ten ponor zapchały.
Michał napisał(a):
Jak ostatnio przejeżdżałem MPK przez Kusięta wyglądało że najkrótsza droga ze wsi do jeziorek jest pozagradzana tak żeby samochodem nie przejechać. Prawda to czy tylko zwidy miałem?

Z drogi tak to wygląda.Taka dziś moda na bezpieczeństwo,aby rozkojarzony przechodzień nie wszedł pod szybki pociąg puszcza go się obarierkowaną wężownicą zmuszając tym samym by obrócił się kilka razy w prawo iw lewo.Idea chyba słuszna,ale dzięki temu jak słusznie zauważasz przejechać się tam nie da.Można pokonać tory na wschód od stacji i potem polną drogą wzdłuż torów dojechać do zagrodzonego przejazdu i skręcić następnie prosto nad jeziorko.


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 30 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Teraz jest 11 gru 2018, 23:58


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:
cron

Zgodnie z nowelizacją prawa telekomunikacyjnego informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności


Strony współpracujące:

JuraPolska    Towarzystwo Jurajskie    Jurajska Informacja Turystyczna    Jura-Pilica.com    Związek Gmin Jurajskich

Jaskinie Jury    Jurajska Strona Alferka    Ojcowski Park Narodowy - informator turystyczny

it-jura.pl    Jurajski Serwis Turystyczny    jura.eko.org.pl   Informator Turystyczny Ojcow.pl   JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze

Malamuty w Potrzebie


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.

Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL