Teraz jest 30 lip 2021, 20:41




Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 04 paź 2020, 20:12 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1377
Marianowski napisał(a):
smar napisał(a):
Ciał czy kości? Ług sodowy jest równie silną zasadą co wapno gaszone i wg mnie rozłoży tkanki miękkie ale z kośćmi nie reaguje. Obiecuję że w najbliższym czasie sprawdzę to doświadczalnie używając kości indyka (bo innych raczej nie zdobędę...) i powiedzmy 20% roztworu NaOH. Zamieszczę fotorelację na Forum - może Michał nie zabanuje że nie na temat

Smar,nie narażaj się Adminowi fotorelacją,tutaj jest wszystko wyjaśnione http://funerabilia.pl/blog/5-ciekawoste ... nie-robic/ dziwaczna strona :mrgreen:

Cytat z linku który podałeś:
"Teraz minusy: ług sodowy nie rozpuści kości (muszą być one dodatkowo pokruszone i rozdrobnione)"


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 paź 2020, 20:23 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1377
Marianowski napisał(a):
Smar,ale fachowcy z linku twierdzą że trzeba wody wrzącej dla lepszego efektu,no ale Twój indyk nie był notowany :mrgreen:

Podczas rozpuszczania ługu w wodzie temperatura roztworu się podnosi - zlewka była wyraźnie ciepła. Ale wiadomo że szybko ostygnie. Przypominam że doświadczenie ma na celu co innego - czy przesypywanie wapnem zwłok przyspieszy rozkład kości. Chyba nie twierdzisz że po zasypaniu wapnem zalewano dół wrzątkiem?


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 paź 2020, 20:32 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 05 cze 2014, 20:40
Posty: 1446
Lokalizacja: Częstochowa
smar napisał(a):
Przypominam że doświadczenie ma na celu co innego - czy przesypywanie wapnem zwłok przyspieszy rozkład kości. Chyba nie twierdzisz że po zasypaniu wapnem zalewano dół wrzątkiem?

Marku,sorry zrobiło się trochę wesoło to "dołożyłem do pieca" :wink: ,a wynik Twojego doświadczenia jest raczej oczywisty,nie raczej,ale na pewno,ścięgna szlak trafi,a kość przetrwa.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 paź 2020, 20:33 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1377
Marianowski napisał(a):
Na Netfliksie wszyscy zawodowi mordercy tak pozbywją się ciał :wink:


Jak moje córki były dziećmi to stwierdziły że przy mnie nie da oglądać się filmów bo cały czas się czegoś czepiam. Ale "moje jest za grobem zwycięstwo" - otóż wyznały mi że teraz to ich znajomi/znajome twierdzą że przy nich nie da się oglądać filmu bo to one się ciągle czegoś czepiają... :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 04 paź 2020, 21:17 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3258
Lokalizacja: Słajszewo
Panowie! Przepraszam, że przerywam Wasz niezwykle dla sprawy istotny "drobiowy" dyskurs. Chciałem tylko nadmienić, że zielona zamieściła fragment Die Specialkarte der Österreichisch-Ungarischen Monarchie w skali 1:75 000 datowanej ostatecznie na rok 1910.
Kłopot wzgórza Łośnickiego polega na tym, że dwa blisko siebie stojące krzyże pojawiają się tylko na mapie z 1915 roku.
Powołując się na autorytet u469 jeszcze raz podkreślam, że nie ma tu mowy o wiązaniu któregokolwiek z nich z Wielką Wojną


Załączniki:
1914_sytuacja.jpg
1914_sytuacja.jpg [ 87.72 KiB | Przeglądane 3707 razy ]

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl
Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 05 paź 2020, 11:16 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3258
Lokalizacja: Słajszewo
Poszedłem tropem le_szka i pomyślałem, że to może jakiś krzyż gwarecki. Ale może być też tak, że stanął on zwyczajnie na granicy ówczesnej Zawiercia i Kromołowa. To jest praktycznie szczyt wzgórza, a Zawiercie uzyskało prawa miejskie 1 lipca właśnie 1915 roku.

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 05 paź 2020, 12:23 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3258
Lokalizacja: Słajszewo
A tak w ogóle to źle szukam. :evil: Czy pod mapą cytowaną przez kwaba nie jest wpisany rok 1893 ? Sorry mam strasznie słabą rozdzielczość na swoim sprzęcie

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 05 paź 2020, 14:43 

Dołączył(a): 16 kwi 2016, 18:47
Posty: 171
Ja tam widze tylko:
Bearbeitet ... 1915 po lewej stronie pod mapa. Czyli mapa jest z 1915 roku, a kiedy byly zbierane dane nie napisano.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2020, 16:26 

Dołączył(a): 06 sty 2016, 18:55
Posty: 26
Witajcie.
Wieści mam takie,że udało się pozyskać materiał na zagospodarowanie skarpy.Będą schodki i trochę kostki wokół krzyża.Stanęło na tabliczce informacyjnej przykręconej do ogrodzenia o treści"Krzyż poświęcony ofiarom epidemii cholery w IX/XXw.Pokój ich duszom".Skromnie,prosto.Tabliczka 40cmx30cm.Szerokość przęsła 130cm.Jeśli macie sugestie,chętnie się zapoznam. :D


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2020, 17:36 

Dołączył(a): 16 kwi 2016, 18:47
Posty: 171
Ja tam tylko przypomne ze w linkach ktore podalem sa informacje o epidemiach cholery, tyfusu, szkarlatyny i innych chorob zakaznych. Wiec moze precyzowanie ze to byla tylko cholera jest za daleko idace. No chyba ze skadinad wiadomo ze tam chowano tylko ofiary cholery.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2020, 18:01 

Dołączył(a): 06 sty 2016, 18:55
Posty: 26
Wiem z przekazu sąsiadki,że jej teść zachorował na cholerę w bardzo młodym wieku i tam właśnie leży. Na wsi często słyszałam że "cholera",gdy pytałam o ten krzyż.Dlatego się uczepiłam choery.Napis na tablicy to na razie tylko propozycja.Pomyślę,jak ogarnąć te wszystkie epidemie jednym krótkim tekstem. Nie jest faktycznie wykluczone,że i zmarli na co innego tam leżą.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2020, 18:49 

Dołączył(a): 06 sty 2016, 18:55
Posty: 26
Mogiły, które powstawały w czasie zarazy, niemal zawsze były umieszczane na odludziu, z dala od domostw i „zwykłych” cmentarzy, oraz w miejscach niechętnie przez ludzi odwiedzanych. Czas moru nie sprzyjał także dochowywaniu pełnej ceremonii związanej z przygotowaniem do pogrzebu i jego przebiegiem. Dopóki to było możliwe, trupy wkładano do trumien, a w pogrzebie uczestniczył zazwyczaj duchowny i rodzina. Wzrost śmiertelności powodował jednak zmianę formuły pogrzebów – ciała zmarłych grzebano w masowych grobach późną nocą, a pochówkom nie towarzyszyły już uroczystości kościelne. „Pochówki (…) odbywały się cicho i bez zbędnych ceremonii. Ciała zmarłych, zwykle przywiezione wozem na miejsce pochówku, wrzucano do wspólnego grobu, dokładnie wysypanego wapnem. Często pomagano sobie w tej czynności kijem zakończonym hakiem – pisze Karolina Kot w artykule „Cmentarze epidemiczne południowej Polski”. I jak zaznacza autorka, nad grobem zwykle sypano niewysoki kurhan, stanowiący mogiłę. Po ustąpieniu epidemii krewni wznosili czasem na nim krzyż lub kapliczkę, natomiast niezwykle rzadko stawiano tam imienne nagrobki.

W ten oto sposób, z biegiem czasu na szlaku przemarszu masowej śmierci morowej, powstawały coraz liczniejsze cmentarze epidemiczne, m.in. dżumowe, a od XIX w. także choleryczne. Do dziś przetrwało ich już niewiele, czasem zaledwie pod postacią samotnej kapliczki, postawionego gdzieś w polu krzyża czy niewielkiego kurhanu usypanego na granicy dwóch wsi, przy rozstajach dróg. Te, które udaje się odnaleźć, to najczęściej powstałe w XIX w. cmentarze choleryczne, stanowiące ślad po nawracających wówczas co kilka-, kilkanaście lat epidemiach cholery.„Ponieważ ludzie umierali masowo, kopano mogiły zbiorowe. Złożonych do takiego grobu posypywano wapnem, żeby ta zaraza więcej się nie roznosiła. Zdarzyła się taka historia, że kilka osób wieźli wołami od gościńca w stronę cmentarza. Droga była bardzo kamienista i wyboista. Trząsł się cały wóz. Wtedy jeden z przewożonych zaczął się podnosić. Więc go zdjęli i pozostawili przy drodze. Od tego czasu nigdy już od razu nie wrzucali ludzi do dołka, tylko na pewien czas układali ich przy grobie, a dopiero potem zasypywali w mogile” – opowiada Albina Waligóra zasłyszaną od swego ojca historię o cmentarzu cholerycznym w Bytomsku.


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2020, 18:51 

Dołączył(a): 06 sty 2016, 18:55
Posty: 26
Bardzo ciekawy opis.Spodobał mi się."Moje"rozstaje się zgadzają i trochę skarpy jest.Na granicy wsi też. :D


Gora
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 paź 2020, 19:21 

Dołączył(a): 18 wrz 2012, 16:22
Posty: 3258
Lokalizacja: Słajszewo
Może ten kopczyk widziany na lidarze to właśnie takowy kurhan.
Ja napisałbym na tabliczce tylko to, co dziś wiadomo na pewno. A więc cholerę. Jeśli w przyszłości dowiemy się czegoś więcej, tabliczkę się wymieni. (O ile oczywiście nie jest to jakis wysoki koszt)
I oczywiście pochwała za zaangażowanie i konsekwencję w działaniu.

_________________
Gutta cavat lapidem non vi sed saepe cadendo
www.bezmiejsca.pl


Gora
 Zobacz profil WWW  
 
PostNapisane: 19 paź 2020, 19:56 

Dołączył(a): 02 lis 2011, 11:22
Posty: 1377
Może komuś podpadnę pisząc te słowa ale czy naprawdę uważacie że nieszczęśnikom zmarłym w czasie epidemii tyfusu zrobi różnicę jak na tabliczce ich upamiętniającej zostanie wymieniona cholera? Tam chowano ludzi zmarzłych w czasie epidemii i wątpię by wtedy ktoś szczegółowo dociekał jaka to choroba tak naprawdę ich uśmierciła... :cry:


Gora
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utworz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 208 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 10, 11, 12, 13, 14  Następna strona

Teraz jest 30 lip 2021, 20:41


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkownikow i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątkow
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postow
Nie możesz usuwać swoich postow
Nie możesz dodawać załącznikow

Szukaj:

Informujemy, iż forumjurajskie.pl w celu zapewnienia pełnej funkcjonalności używa pliki cookies.
Więcej informacji na ten temat w linku: Polityka prywatności

Wydawnictwo

Zamek

Towarzystwo

Kajakiem

Sklep Arsenał

Jura Paintball Silesia

JuraInfo.pl - noclegi na Jurze


ForumJurajskie.pl służy pogłębianiu wiedzy o Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej, oraz okolicznych regionach m.in. Obniżeniu Górnej Warty, Jurze Wieluńskiej, Progu Lelowskim, itd.
Poruszane jest tu całe spektrum zagadnień związanych z historią, etnografią, kulturą, środowiskiem przyrodniczym, oraz turystyką i krajoznawstwem obszaru Jury Polskiej.
Możesz zaprezentować jurajskie zdjęcia, zapytać o bazę noclegową, wybrać najciekawszą trasę wycieczki, czy też dowiedzieć się o mniej znanych miejscach.

Właściciel ForumJurajskie.pl / JuraPolska nie bierze odpowiedzialności za treści zamieszczane na forum przez użytkowników,
jednocześnie zastrzega sobie prawo do usunięcia wpisów naruszających zapisy regulaminu forum.
Kontakt z administratorem forum - zobacz tutaj.



Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL